Jesli nie jest to staz z UP to raczej nie będzie problemu- hulaj dusza, piekła nie ma

.
Bo jesli ma skierowanie z urzędu to wtedy może to kolidować, bo lata sie z jakimis papierkami do podpisu itp.
Ja bylam zarejestrowana dawno, dawno w urzędzie pracy, jako bezrobotna, przez całe 10 dni. Jak tylko zaczęłam pracę (w necie i na umowy o dzieło dla różnych firm) od razu się wyrejestrowałam. To bylo jednak lata temu, więc teraz w tych przepisach mogło się coś zmienić...
Nie mamy co gdybać, wycieczka do UP Was nie ominie raczej

. Powodzenia.
P.S. z linku, który wkleił unforgivable jednak coś wynika...
Bezrobotny, który podjął zatrudnienie, inną pracę zarobkową lub działalność gospodarczą bez powiadomienia o tym właściwego powiatowego urzędu pracy, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł, ponieważ popełnił wykroczenie.
Osoba bezrobotna może uzyskiwać przychód z określonych źródeł, jeśli nie przekroczy połowy płacy minimalnej. Przychód to przychód z innego tytułu niż zatrudnienie, praca zarobkowa, działalność gospodarcza, zasiłek lub inne świadczenie wypłacane z Funduszu Pracy, podlegające opodatkowaniu.
Tak jak pisałam wcześniej- jest jakas granica zarobków, które można osiągnąć nawet będąc zarejestrowanym w UP, jest to kilka stówek. Ale tutaj i tak musicie dowiedzieć się czym są te "określone źródła"