Powiem tak, również jestem w technikum informatycznym. Praktyki zawodowe odbywałem właśnie w Policji gdzie miałem okazje dowiedzieć się jak to wszystko wygląda od "środka".
Aby zostać "zwykłym" policjantem musisz posiadać wykształcenie minimum średnie (matura nie jest wymagana), pierwsze co robisz zgłaszasz się do najbliżej Komendy Powiatowej lub Wojewódzkiej do wydziału Kadr (do zwykłego komisariatu nawet nie idź bo i tak cie odeślą "wyżej") nabór zwykle jest 4 razy do roku (nieraz częściej w zależności od ilości wakatów, śledź Biuletyny Informacji Policji dla swojego powiatu/województwa). Papiery składasz kiedy chcesz (zabierz dowód, zaświadczenia o kursach, świadectwo ukończenia szkoły), oraz zaświadczenie od lekarza, że nie masz przeciwwskazań zdrowotnych (to zaświadczenie zabierz też na testy- czytaj niżej) musisz mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej (Byłeś w WKU na komisji?) książeczka wojskowa. Wtedy też zostaje nadany numer Identyfikacyjny.
Jeżeli wszystko pójdzie gładko w określonym czasie dostajesz powiadomienie (zwykle telefon), że masz się stawić na testy sprawnościowe (w mazowieckim do Piaseczna) tam jesteś poddawany testowi na sprawności fizyczną (jak wygląda znajdziesz w necie) jeżeli go zaliczysz w tym samym dniu masz badania psychologiczne (

2) i test wyboru tzw. "multi select" (wiele poprawnych odpowiedzi) głównie ze znajomości prawa i konstytucji.
Jeżeli wszystkie testy przejdziesz z wynikiem pozytywnym (oblanie wiąże się z 6 miesięczną przerwą na kolejną możliwość przystąpienia do testu) czekasz na oficjalne wyniku na stronie BIP Policji (jeżeli przejdziesz pozytywnie testy masz pewność przyjęcie, kiedy byłem na praktykach było 2 kandydatów na 40 wolnych wakatów - taka sytuacja jest praktycznie we wszystkich rejonach w kraju).
Jeżeli się dostałeś dostajesz zawiadomienie kiedy masz stawić się na szkolenie (obecnie 4 ośrodki w Polsce), jest to tzw. "Szkolenie Podstawowe" gdzie w przeciągu pół roku jesteś szkolony na "policjanta" już wtedy dostajesz 1600zł/miesięczne przez cały okres szkolenia (jest to dość dobra opcja ponieważ podczas szkolenia masz już zapewnione miejsce i wyżywienie na terenie ośrodka).
A jak wygląda szkolenie? Główne informacje znajdziesz w Biuletynie (strzelanie,jazda samochodem,nauka kodeksów itp).
Szkolenie kończy się egzaminem gdzie pokazujesz co potrafisz (raczej nikogo nie oblewają ze względu na bardzo małą ilość kandydatów).
Hurra! Zostałem policjantem. Jeżeli zdasz egzaminy zostajesz skierowany do jednostki prewencji na okres 3 miesięcy (może zostać skrócony ale jak nie masz pleców to nie licz na to) do jednostki macierzystej (tam gdzie składałeś podanie), praca w Prewencji to chyba najgorszy rodzaj (wszystkie mecze najwyższego ryzyka, marsze niepodległości obstawisz właśnie ty). Po tym okresie możesz starać się o przeniesienie (np. do Komisariatu w miejscu zamieszkania) gdzie jesteś posterunkowym. Po okresie 2 lat (tyle trwa służba przygotowawcza - dopiero potem stajesz się prawdziwym "policjantem") możesz liczyć na awans i podwyżkę. Możesz starać się o zostanie dzielnicowym, pracującym w drogówce (w małych miejscowościach te funkcje są łączone ze względu na brak chętnych do służby) a co za tym idzie wyższa pensja. Zarobki przydzielane są od tzw. "grup" byłem świadkiem gdzie policjant nie dostał podwyżki a ukończył studia (już podczas pracy w policji) więc tutaj studia podwyżki ci nie zagwarantują.
Chcesz pracować za biurkiem? Masz 3 opcje:
1. Szkoła Wyższa Policji w Szczytnie
2. Wzorowy przebieg służby potwierdzony osiągnięciami.
3. Praca w Policji + studia zaoczne (w tym punkcje już nie ma znaczenia jakie ważne, że "wyższe" nawet ekonomia poznałem takie przypadki - według mnie najlepsza opcja).
Przywileje?
1. Darmowe przejazdy komunikacją publiczną.
2. Kasa na utrzymanie munduru.
3. Za mundurem Panny

5. 25 lat pracy i możesz iść na emeryturę
Minusy:
- Jesteś wyzywany
- Nikt cie nie lubi
- Obelgi to codzienność
- Jak podpadniesz u "starego" masz prze

- Dość częste szkolenia (to też zależy gdzie)
- Teraz urlopy płatne 80% (wcześniej było 100%)
To tak tylko słowem wstępu, zawsze możesz iść na szkolenie specjalistyczne (po podstawowym) na "technicznego" jest to bardzo dobra opcja możesz zajmować się np. informatyką kryminalną (szybciej będziesz mógł siedzieć przy biurku

)
wyciąganie danych z dysku, zabezpieczanie sprzętu itp.
Sam się zastanawiam czy nie wybrać takiej opcji w swoim życiu, bym robił to co lubie i to zgodnie z literą prawa
Pffu.... troche się opisałem, mam nadzieje, że przybliżyłem trochę kwestie służby.