|
|
RE: Pobieraczek list pomocy
Zainteresowałem się sprawą bliżej, osobiście bym nie zapłacił, nawet gdybym otrzymał wezwanie do sądu to mógłbym się w końcu bronić, a argumentów na moją korzyść było by wiele. Głównie fakt że informacja ta była i jest bardzo sprytnie ukryta przez co nie byłem świadom jakichkolwiek kosztów "pisze 10 dni za darmo", regulamin jest napisany tak, że osoba o niewielkiej wiedzy prawnej i tak z niego nic nie zrozumie. Nie wiadomo jakby sąd na to popatrzył, moglibyśmy tą sprawę wygrać moglibyśmy ją przegrać, plus jest taki że w NAJGORSZYM WYPADKU przyjdzie nam do zapłacenia około 300 złotych, jest to 3x więcej niż normalnie mielibyśmy zapłacić, jednak patrząc na spółkę reprezentującą pobieraczka, nie sądzę by prawo stało po ich stronie. Już raz zostali ukarani przez UOKiK w ubiegłym roku została na nich nałożona kara w wysokości prawie 250 tysięcy złotych za to samo co robią teraz, co prawda zmienili nieco ustawienia na stronie i przerobili regulamin, jednak osobiście nie dałbym się naciągać oszustom.
|