(16-08-2012 11:46)daniel42na napisał(a): Idziesz na studia, bo po technikum na prace nie masz szans i co??
I to, że po przyjściu na 1 zajęcia z matmy udałem się do dziekanatu zmienić kierunek, bo przepaść między poziomem matmy w technikum a na studiach jest nie do przeskoczenia.
WNIOSEK:
Olej technikum, idź do liceum. Gówno się nauczysz zawodu, ale będziesz lepiej przygotowany na studia, które zrobić musisz jeśli chcesz pracować w zawodzie i przebić konkurencje. No i warto wziąć pod uwagę fakt, że w technikum siedzisz 4 lata a w liceum 3. Rok życia to dużo.
Post pisany pod kątem technika informatyka. Może jeśli weźmiemy pod uwagę inne kierunki sytuacja wygląda lepiej(?)
hahahahahaha... Masz problem z matmą? Chodzisz na kursy, wydasz trochę pieniędzy ale jak poodkładasz przez 2 lata to nie powinno być problemu. I masz matmę zrozumianą i zawód. Poza tym zawsze jest szok jak przechodzisz ze szkoły średniej na studia. Tam nikogo nie obchodzi co zrobiłeś w szkole średniej, nie ma powtarzania materiału. Nowe zagadnienia i tyle. Dlatego lepiej jest pochodzić ten rok/dwa na kursy nawet jak jesteś dobry. Wiedzy nigdy za wiele. (PS Chodzę do technikum informatycznego i wiem że od tego roku już zaczynam kursy (3 klasa) ale mam znajomych w Liceum którzy i tak mają z tej samej książki i tak. Rozszerzeń nie robią więc jak taki sam materiał to wszystko zależy od nauczyciela.)
Natomiast według mnie wielką głupotą jest to że (u mnie, nie wiem jak było u Ciebie) w technikum informatycznym fizyka kończy się w 3 klasie. MEGA GŁUPOTA... Informatyk = Zagadnienia informatyczne, matma, fizyka. Chociażby budowa monokryształu, różne przewodnictwa, na co wchodzi rdza itd. To powinno w 3/4 klasie być więcej fizyki i matmy. Niech odejdzie ta biologia/chemia, ale nie fizyka.
