Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Szczęście to zawsze było potrzebne... są osoby które botem wygrywały dziesiątki nagród (pozdrawiam Surlope ) a są osoby które nie wygrały nic... Lajf is brutal
(19-03-2011 12:14)DonHoracy napisał(a): Minuty, godziny, dni, tygodnie mijaj a aukcje się kończą i bota dalej nie widać. W takim tempie to ty tego bota będziesz wydawał do wakacji bo cały czas będą coś wprowadzać
No to czekamy na Bota DOnHoracego Kiedy będzie można się zgłosić po niego?
Nie znam się na tym i nie mam zamiaru nic robić. Skoro grzechu podjął się prowadzenia tego to powinien mieć o tym pojęcie. Przykładowy enesce potrafił w jeden dzień obejść największe zabezpieczenia na lockerz (te gorsze nawet w kilka minut mu się to udawało). Mnie to rybka bo nie używam tego bota ale na miejscu tych wszystkich, którzy wydali te 20$ to byłbym ładnie wkur.iony
(19-03-2011 12:14)DonHoracy napisał(a): Minuty, godziny, dni, tygodnie mijaj a aukcje się kończą i bota dalej nie widać. W takim tempie to ty tego bota będziesz wydawał do wakacji bo cały czas będą coś wprowadzać
No to czekamy na Bota DOnHoracego Kiedy będzie można się zgłosić po niego?
Nie znam się na tym i nie mam zamiaru nic robić. Skoro grzechu podjął się prowadzenia tego to powinien mieć o tym pojęcie. Przykładowy enesce potrafił w jeden dzień obejść największe zabezpieczenia na lockerz (te gorsze nawet w kilka minut mu się to udawało). Mnie to rybka bo nie używam tego bota ale na miejscu tych wszystkich, którzy wydali te 20$ to byłbym ładnie wkur.iony
Szczerze... Nie rozumiem Twej wypowiedzi, przecież Grzechu wyraźnie napisał "Bot nie gwarantuje wygranej" Tylko ułatwia. Więc kupili na własną odpowiedzialność, niektórym na pewno się to wielokrotnie zwróciło, a nie którym niestety nie.
Mam ping 13ms.
Wczoraj licytowałem prawie każdy przedmiot co 30 minut, dzisiaj również kilka od rana i muszę powiedzieć, że łączna ilość "bid accepted" jakie udało mi się uzyskać (w ostatnich sekundach aukcji) to mogę policzyć na palcach. Wygranych oczywiście zero.
To ostatnie zabezpieczenie Lockerz jest bardzo skuteczne, na szczęście wcześniej mi się inwestycja w bota zwróciła
Ping miał kolosalne znaczenie, gdy bot nie był jeszcze sprzedawany.
Pamiętam te czasy, gdy wchodziło 4 podbicia na sekunde. Wtedy czas jednego podbicia wynosił: ping*2 + ~10ms na przetworzenie danych przez lockerz
Po kilku dniach sprzedaży, Lockerz spowolniło do: ping*2 + 800ms
Obecnie Lockerz tak spowolniło: ping*2 + 2000-3000ms
Więc tak jak logika wskazuje ping ma teraz niewielkie znaczenie... Na początku ping to było 90% czasu podbicia, teraz zaledwie 5% (wartości szacunkowe, nie liczyłem bo mi się nie chce)
@DonHoracy - Jestem dość leniwy, pracuje kiedy mam na to ochotę żeby się nie wypalić... Jak coś się robi z przymusu, to nie czerpie się już z tego takiej przyjemności...
Enesce ma może większe doświadczenie, ja jestem dopiero uczniem technikum, programowaniem zajmuje się od 2 lat... Samo napisanie bota nie jest dla mnie problemem. Skrypt do aukcji to jedynie 5% pracy którą muszę wykonać.
Teraz jestem zmuszony zrobić coś, czego nie zrobiłem gdy sprzedawałem pierwszego bota. Mianowicie zabezpieczenie i zautomatyzowanie tego wszystkiego (sprzedawanie przez GG to nic przyjemnego)... wydawać się to może łatwe: "co tam, zrobić sprawdzanie IP, tutaj żeby był tylko jeden zalogowany obecnie... phi", ale jak przyjdzie co do czego, to zaczynają się problemy: "hmmm jak by tu zrobić żeby sprawdzało że jeden jest zalogowany, jak nawiązać stałe połączenie z serwerem aby serwer mógł przerwać połączenie.... i żeby nie było tego widać z poziomu kodu" (podaje problem łatwy do zrozumienia dla części forum która nie zajmuje się tworzeniem aplikacji webowych).
Powoli tracę chęci do dalszej pracy nad Lockerz...
PS. Mam nadzieję że moja tendencja do częstego używania "..." nie jest uciążliwa. "..." oznaczają dla mnie przerwę nad którą czytający powinien zawiesić na chwile czynność czytania w celach krótkich przemyśleń
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2011 19:52 przez Grze_chu.)
Panowie kto wygrywa? Ruskie ruskie i jeszcze raz ruskie, to oni... wydaje się być nie pozorny naród ale naprawdę sporo potrafią i co najważniejsze wcale nie pragną sławy, robią coś dla siebie i z nikim się nie podzielą