RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
Standard jak i u większości nie wierzą w takie rzeczy :/ a po pokazaniu dowodów wypłaty ( w tamtym czasie miałem około 120 zł na miesiąc ) uznali że to grosze a gdyby zobaczyć im w portfel wiele więcej by nie znalazł
RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
U mnie nie wierzyli, łącznie zarobione ponad 2k, to zaczynają wierzyć po okazaniu dowodów Mówią , że zarabiają więcej:|
Rodzice dają 50zł kieszonkowego na miesiąc i się chwalą zarobkam i
RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
Rówieśnicy to pół biedy...
Zwróćcie uwagę na zachowanie części użytkowników tego serwisu.
Co w galerii pojawi się jakiś dowód wypłaty, to wraz z Nim dochodzi masa durnych komentarzy, że to scam, że to nie możliwe, że przez internet nie da się zarabiać.
To jest tragiczne.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-11-2012, 19:31 przez surfer0700.)
RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
Znajomi też kombinują więc raczej optymistycznie podchodzą do zarabiania przez neta. Ja przede wszystkim muszę starszemu udowodnić że jednak da się zarobić pieniądze nie pracując "fizycznie" Póki co to na razie jest "na jego" bo dowodami wypłat na 4,5 czy 30$ nie będę mu wymachiwał bo mnie wyśmieje
RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
Z jednego z PP mam zarobki na poziomie 2k $ w tym roku. Troche niechcący - tak wyszło. Dla sporej grupy społeczeństwa to prawie 25% rocznych zarobków. Ale jak ludziom o tym mówię, to wolą uciekać niż posłuchać.
Nawet moja druga połówka za temat mojego "nowego projektu" wypowiada się, że nie da się w sieci. A ja właśnie chcę zbudować coś, co w pasywny spsób będzie przynosić kilkaset PLN miesięcznie
Tyle, że trzeba wiedzeić co to jest pasywny dochód, jak działa sieć, jak się reklamować itp.
RE: Zarabianie przez internet, a opinia Waszych rówieśników
znajomi mówią że tylko marnuje czas
ale ja uważam że warto trochę czasu poświęcić i zarobić te parę groszy zamiast siedzieć tępo na "fejsubku" i nic nie robić