Witam, witam myly państwo!
Dobra!
Koniec narzekania na wszystko. Czas wziąć się do roboty już na pełnej i mimo "przeciwności" ogarniać się i robić swoje.
Także uwaga - w tym dzienniku już nie zobaczycie więcej jęków na temat jakiejkolwiek kampanii. Styczeń na moje szczęście ma 31 dni. Jeden już za nami (szczęśliwego Nowego Roku!!1!). Czy go wykorzystałem? Nie było łatwo, kiedy o 17:00 dopiero zasiadasz przez komputerem

Wyjątkowy dzień, nie oszukujmy się!
**nie zaktualizowałem poprzedniego posta, ale uznajmy, że zamykam już rozdział grudniowy. Doszło jakieś 250zł, ale nie będę już tego "doskrinowywał"
Co będę robił w styczniu?
- Ustaliłem sobie, że ten miesiąc całkowicie poświęcę pracy. Grudzień był miesiącem, gdzie dni świąteczne trochę psuły mój grafik, ale styczeń obfity w jakieś specjalne okazje nie jest!

Nie ma wymówek! Na następne 30 dni przewiduję 1 dzień wolnego. Na żądanie
- Doszło mi trochę wydatków, więc włączam tryb oszczędzania! Z marszu odchodzić mi będzie w tym miesiącu około 1k. Zatem... Koniec tych papierochów. W moim przypadku zżerają dodatkowe 250-300zł, więc robi nam się już powoli niezła sumka, którą trzeba wyrzucić w błoto, a nie zapominajmy jeszcze o jedzeniu. Te wydatki robią się już serio sporawe, spore. Reasumując - rzucam papierochy i nie, nie jest to postanowienie noworoczne

Postaram się je na ten moment ograniczyć. Ale mam nadzieję, że pozbędę się tego już na dobre. Póki co mój rekordzik to jakieś 5 miesięcy odstawienia. Ale powróciłem, bo... Głuptas ze mnie i ubzdurałem sobie, że jak coś się psuje, to fajeczki pomogą
- Zaobserwowałem u siebie taki mały problem. W moim nastawieniu do zarabiania. Paraliżuje mnie strach, że coś nie wyjdzie i chcę rzucić swój plan w cholerę, ALE dzięki temu, że zdałem sobie sprawę z tego, że jest to wybitnie idiotyczne podejście - Poddawać się nie będę

Trzeba próbować! Przykładowo dzisiaj - chciałem wrzucić screena z dniówką 30zł. Ale otrząsnąłem się i dobiłem do tego mojego ustalonego minimum
- Cel na styczeń ustawiam na 10k. Wierzę, że się uda

Nie ma w tym miesiącu czasu na głupoty.
Do celu będę zaliczał również pieniądze, które wpadną z innych źródeł niż MyLead. Nie jest to zupełnie związane z afiliacją, więc nie będę robił tutaj jeszcze większego bałaganu niż jest!

Anyway - 10k to cel na styczeń!!!
Pytanie do Was miśki
Zastanawiam się nad wprowadzeniem do dziennika czegoś w rodzaju wirtualnego portfela, który oddawać będzie ten realny

Zatem chcecie zobaczyć tutaj coś takiego? Mi by to pomogło w jakiś sposób panować nad wydatkami, a Wy byście widzieli, jak zbliżam się do osiągnięcia celów wymienionych w pierwszym poście. Prośba o info.
1.01.2019
- Dniówka 104zł. Wstydzę się konwersji, więc screena nie zamieszczam!
Cel na styczeń 104/10000 (1,04%) <- zawsze to jakiś początek
Trzymajcie się dziubki!