Dzień 431
Nie opublikowałem nic od ponad roku. Nadszedł w końcu czas solidnego rachunku sumienia

Wciąż otrzymuję pytania typu "Jak Ci Kacperek idzie? Ile już zarobiłeś?". Przyznaję szczerze, że mimo tylu możliwości, okazji i pomocy innych budżetowo jestem na tym samym poziomie. Czyli w dupie

Ku*wa nie będę oszukiwać samego siebie, rzeczy muszę nazwać po imieniu. Nie mogę też winić za to otoczenia, lecz tylko i wyłącznie siebie. Gdy uświadomiłem sobie ile tak naprawdę czasu minęło od rozpoczęcia samego projektu "Wilk z Future Ad Pro", a nie mówiąc o innych przedsięwzięciach, które również kończyły się niepowodzeniem to po prostu zaniemówiłem.
Ale wiecie co? Ja niczego nie żałuję. Dlaczego?
Nawet nie pamiętam w jakich okolicznościach, ale kiedyś dawno temu usłyszałem takie powiedzenie, że
lepiej zrobić coś i tego żałować niż potem żałować, że się tego nie zrobiło. Wiem, że nie należy się poddawać i warto korzystać z każdej możliwej okazji.
Kacperek, ale co dalej z Twoim "Wilkiem z Future Ad Pro"?

2 Z FutureNet zrezygnowałem już dawno. Nie dlatego, że mi nie szło, ale z innego powodu, o którym wie bardzo wąskie grono i wolę, aby tak zostało.
Nie zainwestowała pode mną ani jedna osoba, mimo że kilku Panów było skłonnych do zainwestowania nawet 5 cyfrowe sumy.
Dla jasności nie uważam tego biznesu jako piramidy finansowej, ani też jako pewnej inwestycji.
"Inwestorzy" zapamiętajcie, że nawet lokata w banku nie jest pewna!
Wszystkie filmy z kanału "Wilk z FAP" ustawiłem jako niepubliczne, dlatego możecie obejrzeć je już tylko za pośrednictwem tego tematu.
Analiza?
Mimo niewielkich osiągnięć finansowych jestem bogatszy o solidne doświadczenia, poznałem również mnóstwo
wartościowych ludzi. Wielu zaczynało na równi ze mną, a dziś zdobywają nieosiągalne dla "Kowalskiego" szczyty w świecie biznesu. Przechodząc przez te wszystkie porażki dostrzegłem swoją podstawową wadę, która kilkukrotnie zrujnowała mi szanse na zarobienie grubych pieniędzy. Brak u mnie samodyscypliny. Zaczynam coś robić,ale nigdy tego nie dokańczam.
Zmieniam się. Od kilku miesięcy pracuję nad rozwojem własnej osobowości i opierającej się na mocnych zasadach psychice. Na prawdę widzę efekty i czuję, że zmierzam w dobrym kierunku
No i co dalej?
W grudniu 2017 ukończę pełnoletność. W nowym roku otworzę działalność gospodarczą (tak, jestem pewny siebie i wiem, że to zrobię

). W niewielkiej części biznes będzie opierać się i działać dzięki internetowi. Pomału zbieram pieniądze na otworzenie. Mimo młodego wieku mam olej w głowie, wiem co robić, jak i z kim.
Napisałem ten post, aby zamknąć rozdział "Wilka z Future Ad Pro" i zaspokoić ciekawość niektórych z Was na temat moich losów
Nie jestem pewien czy kontynuować prowadzenie dziennika. Jeśli już to tez nie wiem czy zakładać nowy temat w stylu "Szczeniaka z Wall Street" czy może edytować tytuł i kontynuować ten.
Dzięki wielkie wszystkim, którzy darzyli mnie życzliwością oraz dobrym słowem, a szczególnie tym którzy we mnie wierzyli i nadal wierzą...
Dziekuję i pozdrawiam, Kacper Kęska
