(12-06-2026 09:11)itmaster napisał(a): I co, poradziłeś sobie jakoś z tymi spadający kontami w Vinted?
Hej, poniekąd. Ostatnio mniej publikuję, bo miałem na głowie pracę nad tym, o czym niżej, ale też rozdzieliłem sprzedaż na kilkanaście kont, które póki co nie spadają. Ale pojawił się inny problem - zdaje się, że Vinted celowo wiąże ze sobą konta i je shadowbanuje - dostają jakby (w dużym uproszczeniu) wspólną pulę zasięgów, które normalnie miałoby jedno normalnie używane konto. Pomysł na rozwiązanie tego już mam, a efekty zobaczymy przy nowych kontach. Na ten moment muszą sprzedawać na niskich zasięgach, ale to nie przeszkodziło mi narazie w powrocie do w miarę normalnych liczb jeszcze sprzed kilku miesięcy, czyli ponad 500-700zł sprzedaży dziennie.
#3 Powrót do standardowych liczb + panel zarządzania sprzedażą
Ostatnie 4-5 dni nie schodzę poniżej 500zł/doba, jak wspomniałem wyżej, ale też nie grindowałem jakoś mocno sprzedaży. Skupiłem się na rozwoju projektu, który wspólnie ze znajomym powoli tworzyliśmy - panelu zarządzania sprzedażą na Vinted. Screenów niestety nie mogę pokazać (chociaż bardzo bym chciał się pochwalić, bo jest czym!), dlatego że nie jestem jedynym autorem, ale mamy panel jak w sklepie z listą produktów, menedżerem kont z monitorowaniem połączenia do wtyczki do Chrome, która sama śledzi i raportuje sprzedaże (giga przydatne przy kilkunastu kontach), tworzy listę przedmiotów do opublikowania w danym dniu i autonomicznie je publikuje w odstępach czasowych i (tak mi się przynajmniej na ten moment wydaje) jest w miarę bezpieczna, bo nie grzebie w API Vinted, tylko symuluje działania użytkownika. Do tego wtyczka randomizuje tytuły, opisy i edytuje zdjęcia, żeby nie wykrywało duplikatów. Mamy też bota na Telegramie, który wysyła powiadomienia o sprzedażach, wiadomościach i stanie połączenia do systemu prosto na telefon. Wszystko tak naprawdę jest już na produkcji i jest przeze mnie używane. Z pełną automatyzacją narazie tylko się wstrzymuje, do czasu rozwiązania mniejszych problemów, ale przedmioty wystawiam już tylko wtyczką - zrezygnowałem na jej rzecz z zewnętrznego bota, który wiernie przez rok służył mi do relistowania sprzedanych przedmiotów. Nie chcę dzielić skóry na niedźwiedziu, ale teraz tak naprawdę pozostaje trochę walki z algo Vinted, które wykrywa powiązania między kontami i tak naprawdę sky will be the limit. Będzie można wykręcać takie liczby, że jedynym ograniczeniem będzie fizyczna możliwość wysyłania przeze mnie tych wszystkich paczek.
Plany na najbliższy tydzień, to właśnie to co opisałem wyżej + poświęcenie czasu na śledzenie konkurencji, czego nie robiłem już naprawdę dawno i odbiło się to na mojej sprzedaży, bo moje aktualne produkty trochę tracą na aktualności i zdecydowanie czas poszukać kolejnych kur znoszących złote jaja. Co by nie było za nudno, to od następnego tygodnia postaram się pokazywać konkretne kwoty, które zarabiam każdego dnia. A tymczasem:
Znośnego tygodnia i niech algorytm będzie dla nas łaskawy.
