Sprawdź:
Witam,
Zarabiać przez internet, czy nie zarabiać, a może pójść na budowę? A może rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? Jak jesteś młody i jesteś na garnuszku u rodziców, jest łatwiej, ale wtedy też brakuje motywacji do zarabiania pieniędzy przez internet,
ilu z Was nie pomyślało przez chwilę "eee, mam dobry pomysł! wrzucę parę linków z adf.ly na fora i będę bogaty!" oczywiście, lekko podkoloryzowałem to wszystko, ale sens chyba jest zachowany. Chcemy się wzbogacić na szybko, małym kosztem pracy i najlepiej kopiując pomysły innych. Tak się chyba nie da. A jeżeli się da, to ja tutaj takiego przepisu nie sprzedam.
Zaczynałem od pokera... trochę na plus, trochę na minus, potem znów na plus, znów na minus, a to na wakacje mogłem pojechać, a to to, a to tamto... brakowało regularności w tym wszystkim i nie potrafiłem sobie powiedzieć "dość" kiedy wpadałem w tilt'a. Dusza hazardzisty, rozum rozsądnego człowieka. Powiedziałem pas.
Potem zacząłem rozkręcać fp. Jakieś linki z adf.ly ludzie klikali i 5$ było. Miesięcznie. Super, ledwo na fajki starczy. Myślałem dniami, tygodniami i nawet miesiącami, co zrobić żeby w końcu nie musieć dłubać w jednej firmie przy stronach www, a to poobrabiać zdjęcia, a to w pozycjonowanie się bawić, a to produkty pododawać. 8h roboty, dzień w dzień, i co miesiąc jedna ta sama wypłata. Za to wszystko co robiłem mogłem pewnie na zachodzie zarabiać z 5 x tyle. Właśnie. Na zachodzie, nie tutaj.
Czas żartów się skończył, (z tego dziennika to mi się życiorys chyba robi

ale chciałbym, żeby jego czytelnicy mogli się utożsamiać ze mną).
W zeszłym tygodniu kupiłem sobie domenę .com, miałem to ruszyć, ale jak zawsze. Odstawiłem. Dzisiaj zostałem w domu, wziąłem na żądanie, żeby móc odpocząć, z nudów zerknąłem na fb, ludzi niby niewiele (6k) i pomyślałem, że a nóż podepnę domenę, zrobię co trzeba zrobić, wrzucę na fanpage i zobaczymy co z tego będzie.
Jeden post.
Jedna godzina.
prawie 10$.
Ekstra pomyślałem.
Nie narzucam sobie żadnego wygórowanego celu. Chcę wyjechać z Polski i zamieszkać na w innym kraju na jakiś czas. Nie dlatego, że mi się tu niepodoba, tylko dlatego, że żyjemy w takich czasach, że mam po prostu taką możliwość, a na starość nie chciałbym sobie z tego powodu pluć w brodę "a mogłem pomieszkać tu, albo tam, zobaczyć to, poznać takich a nie innych ludzi...".
Jeżeli będzie odzew, chętnie napiszę coś więcej, będę starał się aktualizować wszystko w miarę regularnie (na forum wchodzę regularnie, ale udzielam się b. rzadko... szukam tutaj złotej recepty na zostanie milionerem w 2 dni... ale dopóki sam tej recepty nie znajdę, nikt inny mi jej nie poda)
Pozdrawiam
do końca sierpnia 300$,
stan na dziś 8.45/300
eidt
9.47 - zarobiłem prawie 5zł w trakcie pisania posta. Fantastycznie
a to wszystko z niecałych 100 kliknięć. Powinno być nieźle.