Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Poruszałem tu temat sprzedaży warzyw i owoców. Czy możecie podpowiedzieć jakby to wyglądało, gdybym rozpoczął taką sprzedaż ze specjalnie przystosowanego do tego roweru? Jakie zgody musiałbym uzyskać?
DG mam, chciałbym poruszać się po najbardziej uczęszczanych miejscach w mieście, więc to do urzędu miasta o zgodę na handel uderzać? To coś jak foodtrucki?
Handel na ulicy? Nie grozi Ci niczym jeśli będziesz uważał na straż miejską. Jeśli Cię złapią (nie będziesz dość szybko uciekał, słabo się rozglądał) - MANDAT (od 50 - 500 złotych). Ale przebitka na handlu (najlepiej na jakimś osiedlu spora). Tylko musisz mieć dobry towar bo drugi raz nie chcą kupować. Na dobry - wrócą nie raz.
Pamiętaj - sprzedajesz towar ze swojej działki ew. rodziców, ze wsi, nie koło drogi. Pomagasz im, dorabiasz na wakacje
(29-05-2017 17:22)Krakersik napisał(a): Handel na ulicy? Nie grozi Ci niczym jeśli będziesz uważał na straż miejską. Jeśli Cię złapią (nie będziesz dość szybko uciekał, słabo się rozglądał) - MANDAT (od 50 - 500 złotych). Ale przebitka na handlu (najlepiej na jakimś osiedlu spora). Tylko musisz mieć dobry towar bo drugi raz nie chcą kupować. Na dobry - wrócą nie raz.
Pamiętaj - sprzedajesz towar ze swojej działki ew. rodziców, ze wsi, nie koło drogi. Pomagasz im, dorabiasz na wakacje
Mówię z własnego doświadczenia
Autor raczej miał na myśli trochę poważniejszą (w pełni legalną) sprzedaż.
(29-05-2017 17:22)Krakersik napisał(a): Handel na ulicy? Nie grozi Ci niczym jeśli będziesz uważał na straż miejską. Jeśli Cię złapią (nie będziesz dość szybko uciekał, słabo się rozglądał) - MANDAT (od 50 - 500 złotych). Ale przebitka na handlu (najlepiej na jakimś osiedlu spora). Tylko musisz mieć dobry towar bo drugi raz nie chcą kupować. Na dobry - wrócą nie raz.
Pamiętaj - sprzedajesz towar ze swojej działki ew. rodziców, ze wsi, nie koło drogi. Pomagasz im, dorabiasz na wakacje
Mówię z własnego doświadczenia
Autor raczej miał na myśli trochę poważniejszą (w pełni legalną) sprzedaż.
Mam miejsce, w którym powstanie punkt za 2-3 tygodnie. Do tego czasu chcę sprzedawać swój towar. Lepiej do tego czasu nie otwierać DG, bo nie mam kasy fiskalnej, itd., tylko sprzedawać ryzykując mandat?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2017 16:00 przez enigmatico.)