Wezwany przybywam aby udzielać porad .___ .
Tak jak kałcin napisał - moja filozofia na masówce na której jestem to "wcinaj tyle węgli i białka ile tylko dasz rade"

Nie mam jakiejś ściśle ustalonej diety, poprostu patrzę żeby białko/węgle/tłuszcze się zgadzały

Szykuje sie ostatni miesiąc masy, trzeba zwiększyć kcal

Co do redukcji to narazie mam za sobą jeden sześciomiesięczny okres podczas którego zgubiłem 25kg tłuszczu, no troszku grubasek byłem

To była taka redukcja czysto żeby schudnąć, a nie rzeźba

Pierwszą rzeźbę będę zaczynał od lutego, zobaczym co tam dam rade zgubić

Tak więc jakby ktoś potrzebował porad dotyczących zgubienia dużej ilości tłuszczu w dość krótkim czasie bez żadnych skutków ubocznych, efektów jojo itp. to zapraszam - służę poradą
