Sprawdź:
rozmowa z tobą beerem to jak jak ślepemu próba wyjaśnienia jak wygląda łąka a on jej nigdy nie widział bo jest ślepy od urodzenia
to również jak z samochodem :
kupiłeś go za 14000 tysięcy, jeździłeś rok, chcesz sprzedać za 22000 bo dołożyłeś w ciągu roku do niego 8 k w części a wartość rynkowa auta to 10 k i nikogo nie interesuje czy ty dołożyłeś czy nie - sprzedaje się po wartości rynkowej i tak samo jest z rzeczą której ty chcesz się pozbyć - wartość tej rzeczy rynkowa to jest 200 pln, a ty chcesz za nią 500 i nikt ci tyle za to nie zapłaci ile ty oczekujesz
jeśli dobre rady znających się na rzeczy są dla ciebie hejterstwem to gimbusie żyj dalej na swojej wyspie zwanej fantazja bo nikt ci za to nie da 500 pln bo to po prostu nie jest tyle warte i myślę, że na tym można zakończyć dyskusję bo g... nie przetłumaczysz bo on wie swoje lepiej i niech wie - zostanie ze swoją fantazją i z tym co chce sprzedać dalej, ale to już jego problem