Dużo osób do mnie pisze czy już się poddałem

2 Nie, nie poddałem sie i wcale nie zamierzam.. Musiałem skupić się na 100% nad ważniejszymi rzeczami. Ehh.. "Jeśli sobie coś zaplanujesz to wiedz, że tak nie będzie :| ". Miało być zakończenie "wstępu" w dzienniku, a wyszło inaczej. Wszystko co zrobiłem na poprzednich stronach zostało uznane za SPAM przez google. 100 nowych stron już stoi, tym razem się postarałem i zrobiłem strony o wiele wiarygodniejsze, z dużo lepszym contentem. Wykorzystałem też swoje stare boty, można powiedzieć, że zrobiłem coś w stylu "marketingu szeptanego" i wejścia wpadają jak szalone (bez żadnego seo na moich stronach). Jak podepnę analiticsa po weekendzie to pochwalę się statystykami.
Cele z pierwszego postu:
Cytat:Cele:
- Jak najwięcej stron zarobkowych (minimum 300)
- Jak najczęstsze podróże.
- Jak najwięcej $
- Jak najwięcej wolnego czasu.
Jutro Londyn

Wracam po weekendzie na pełnej mocy żeby w końcu zacząć pozycjonować te strony.. Od założenia dziennika minął nieco ponad miesiąc. Myślę, że w tym czasie udało mi się i tak dużo zrobić mimo tak ograniczonych możliwości. 3majcie się!