Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
RE: Od samochodziorza do zawodowego earnera - czyli Danonek's destroying the fcking bank!
Sprawdź:
Mimo twojego wyjaśnienia dlaczego 6 projektów, wydaje mi się, że lepiej byłoby wziąć się za na przykład 3 projekty. Czas na te odrzucone 3 możesz poświęcić na rozrywkę czy opierdalanie się, a nie zajedziesz się monotonnym myśleniem o pieniążkach i rozkminianiem każdego projektu. Na dłuższą metę wygrywa powtarzalność działań. Lepiej codziennie mniej, ale robić, niż wybuchać wielkimi działaniami raz na tydzień.
Od samochodziorza do zawodowego earnera - czyli Danonek's destroying the fcking bank!
(18-05-2018 08:57)Ja Łukasz napisał(a): Mimo twojego wyjaśnienia dlaczego 6 projektów, wydaje mi się, że lepiej byłoby wziąć się za na przykład 3 projekty. Czas na te odrzucone 3 możesz poświęcić na rozrywkę czy opierdalanie się, a nie zajedziesz się monotonnym myśleniem o pieniążkach i rozkminianiem każdego projektu. Na dłuższą metę wygrywa powtarzalność działań. Lepiej codziennie mniej, ale robić, niż wybuchać wielkimi działaniami raz na tydzień.
Kołcz kołczowi kołczem XDD
Zgodzę się z Tobą, że czas na rozrywkę czy odpoczynek musi się znaleźć, ale bez problemu jestem w stanie go zagospodarować nawet pomimo 6 projektów. To nie jest tak, że wszystkie to są jakieś mega duże projekty. Np. na jeden poświęcam dziennie ok. 50 minut i więcej nie mam co robić
(18-05-2018 09:43)Czaq napisał(a): Zależy od twoich i jego priorytetów. Jeden potrzebuje szybciej pieniądze i musi siedzieć cały dzień a inny będzie sie opierniczał czekając na cud
Ja właśnie potrzebuję szybciej pieniądze
Tak jak pisałem w poście. Albo zaczynam zarabiać spoko hajs przez neta albo biorę się za szukanie jakiejś pracy.
Tak więc nie ma miejsca na jakieś opieprzanie tylko trzeba działać
Od samochodziorza do zawodowego earnera - czyli Danonek's destroying the fcking bank!
Witam Was!
Post dopiero na koniec tygodnia, bo wcześniej jakoś nie chciało mi się pisać
Miał być "czelendż" przez 3 miesiące, a ja popracowałem tak naprawdę 3 dni i już mi się nie chce.
Nie wiem, nie mogę się do niczego zmotywować. Jakbym się wypalił albo sam nie wiem co
Ale tak jak wspomniałem przez 3 dni działałem na prawie pełnych obrotach i trochę udało się zrobić.
Jeden projekt, który ma mega potencjał ogarnąłem, że nic zbytnio z niego nie będzie z uwagi na konkurencje i notoryczne zgłoszenia.
A niestety innego pomysłu na niego nie mam.
Jednak, żeby nie było tak smutno są też pozytywy przy innych projektach, ale tutaj zysk pojawi się dopiero za jakiś czas
Co dalej? Sam nie wiem...
Szczerze mówiąc nie wiem jak chciałbym żeby moje życie wyglądało, a bez jasnej wizji wszystko idzie jak po grudzie.
W przyszłym tygodniu nie wiem czy coś napiszę, ale na pewno spotkamy się na zlocie
Od samochodziorza do zawodowego earnera - czyli Danonek's destroying the fcking bank!
Cześć
Od ostatniego wpisu minął już prawie miesiąc, więc czas coś dodać.
Na początek pragnę podziękować wszystkim zlotowiczom za świetną atmosferę i miło spędzony czas podczas Naszego zjazdu
Jeżeli w kolejnym roku termin i lokacja będą dla mnie dogodne to na pewno również postaram się zawitać w tak elitarnym gronie
A jak wyglądają u mnie zarobki? Całkiem przyzwoicie.
Nie raz zdarzają się dniówki powyżej 100 zł chociaż jeszcze nie jest bardzo dobrze, bo są też wpadki typu 20/30 zł na dzień, ale wszystko powoli (odpukać) układa się po mojej myśli.
Na ten moment można powiedzieć, że osiągnąłem to co w głównej mierze chciałem, czyli zarobki, które pozwolą mi się utrzymywać wyłącznie z internetu.
Mimo to, nie czuje się bynajmniej "pewny".
Nie siedzę jeszcze w tylu projektach/na tyle stabilnych, aby nie martwić się o przyszłość.
Jednak tak jak już wspominałem - jest całkiem spoko
Czym się obecnie zajmuje? Głównie suby i inne takie
Właśnie te "inne takie" w tej chwili dają mi największy profit.
Oprócz tego pomału zaczynam budowę imperium finansowego na Instagramie.
Na ten moment nie mogę się jeszcze pochwalić żadnym leadem, ale mniej więcej ogarnąłem już podstawy.
Teraz droga do pierwszego leada, a potem skalujemy
Oprócz tego zrobię chyba też kolejne podejście do SEO.
Tym razem zmienię jednak trochę taktykę i zamiast strony wieloniszowej (co robiłem zawsze) stworzę jednoniszówkę i postaram się wbić ją jak najwyżej.
Trochę mam przed tym obawy, bo kilka razy się już sparzyłem na SEO.
Jednak po zasięgnięciu języka u bardziej doświadczonych osób mam podstawę sądzić, że teraz będzie lepiej
Jeżeli faktycznie tak będzie to później skalowanie, skalowanie i jeszcze raz skalowanie , bo tutaj tak naprawdę nisz jest nieograniczona ilość.
Z takich bardziej bliskich planów, to może również spróbuję podziałać na FB.
Jeszcze nie wiem czy metodą bardziej spamową czy na swoich FP, ale to już raczej za jakiś czas.
Najpierw czeka do podbicia IG i SEO, a obecnie staram się nie "skakać z kwiatka na kwiatek" jak to kiedyś miałem w zwyczaju
Oprócz tego są jeszcze inne luźniejsze pomysły, ale ciężko jest zrobić wszystko w 24 godziny, gdy chce się mieć jeszcze czas na inne zajęcia, odpoczynek i sen
Następny wpis w sumie nie wiem kiedy się ukażę...
Teraz posty będę wrzucał co jakiś czas, gdy uznam dany moment za stosowny.
Jeśli macie jakieś pytania, cokolwiek - śmiało piszcie!
Do następnego!