Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
(11-08-2016 16:28)mahuzz napisał(a): Niestety zgodzę się z Jaskoo - no proszę, jakbyście mieli taką okazję w tym wieku to w dupie mielibyscie ZUS teraz może myślicie inaczej, ale w tym wieku tak by było.
Człowiek uczy się na błędach Ja też cenie osoby, które chcą zarobić na swoje wydatki tak jak autor tego tematu ale zawsze jest ryzyko w takim handlu. W takich sytuacjach można się dogadać z osobą, która ma firme (znajomy, ktoś z rodziny), dać mu np. % od zysku wzamian za podpięcie się pod jego firme. Zarobki mniejsze ale też mniejsze ryzyko.
jarunioo odnośnie twojego posta że gimbusy zaniżają cenę to się zgodzę. Jednak należy zauważyć, że cena niektórych przedmiotów znacznie spadła porównując do nawet(!) zagranicy, bo świetni przedsiębiorcy którzy o handlu mają tyle pojęcia co pies o polityce zarabiają na samych przesyłkach! To jest śmieszne, żeby zaniżać cenę do parytetu, ile za dany produkt zapłacił, a następnie zarabiać po kilka złotych na transporcie gdzie produkt jest wart kilkaset, a nawet ponad tysiąc złotych. Właśnie takie przypadki dzieją się w naszym kraju, przez co handel niektórymi rzeczami przestaje być opłacalny i takie ameby umysłowe niszczą konkurencję na starcie. Ale taka już nasza natura że lubimy robić pod siebie
Co do sprzedaży na allegro po zaniżonych cenach to jest to dla kupujących wielki + Ponieważ kupując u firmy kupuje produkt, po wysokiej cenie, który i tak został sprowadzony z Chin czy innego Pakistanu a chcę dostać produkt szybko i tanio To kupując u takiej aemby umysłowej, która na produkcie wartym 100 - 200 - 300 zł zarabia 5 - 10 - 20 zł z każdej sprzedanej sztuki zyskuje a kupując u firmy płacę za produkt wart 100 - 200 - 300 zł nawet o 100 - 200 zł więcej niż u takiej aemby, u której zapłacę podobnie jak w Chinach
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2016 15:10 przez Bravo.)
Efekt jest taki, że kupujący mają lepiej, gimbusy boją się policji albo urzędów skarbowych bo firmy ich zgłaszają, a firmy zarabiają mniej, a czasami nawet kończą z handlem internetowym.
Rozumiem, a w jaki sposób najlepiej rozliczać usługi typu lajki/komentarze youtube? Niektóre zlecenia są na bardzo małe kwoty. Wystawianie rachunków do każdego z nich jest trochę bez sensu.