Sprawdź:
Pozwolę sobie zacytować koordynatora projektu cashfile:
Tyle, co temat był przypuszczeniem sytuacji, to jeden (jeszcze obecny) koordynator tego projektu przybliżył kwestię dotyczącą Liventure, a konkretnie:
Cytat:Jeżeli chodzi o CF, to chciałbym wszem i wobec wygłosić moje oficjalne stanowisko w zaistniałej sytuacji. Jestem (już nie długo) koordynatorem projektu CashFile. Niestety, ale z pewnych powodów, których nie będę roztrząsał na forum, firma zaczęła się sypać. Ogólnie rzecz biorąc, mam już dosyć tłumaczenia się za mojego już niebawem byłego szefa i odłączam się wraz z kilkoma innymi osobami od projektu. Od dnia dzisiejszego proszę mnie nie kojarzyć z CashFilem, ponieważ nie mam już Nimi nic wspólnego. Sytuacja finansowa niestety wymknęła się z pod kontroli i teraz szef szuka winnych, a nie widzi tego że sam sobie jest winny. Ja mogę powiedzieć tylko tyle że Wasze wypłaty na 99.9% pójdą.
Powiem również że ja i te kilka osób, które poszły za mną również od jakiegoś czasu wypłat nie ujrzeliśmy i mamy zamiar otworzyć własny projekt. Ten krok mieliśmy postawić troszkę później, ale niestety to co się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie, więc postanowiliśmy że nie będziemy czekać na cud i zaczniemy działać na własną rękę. Na razie szczegółów zdradzać nie będę, ale już niebawem dowiecie się więcej.
Cóż mogę jeszcze rzec... przepraszam Was wszystkich za to co się dzieje i mam nadzieję że osoby, które po tym wszystkim zdecydują się zaufać nam, nie będą musiały przeżywać tak przykrych doświadczeń.
Dziękuję,
Pozdrawiam
~Arafat
W sumie to co zostało zacytowane powyżej powinno wystarczy, ale dopowiem jeszcze kilka słów. Oczywiście w temacie poleciało jeszcze trochę "opinii" dotyczących tego portalu, wszystkie można określić jednym zdaniem "Totalna olewka użytkowników i serwisu, brak wypłat, najgorszy PPA".
Jednoznacznie można stwierdzić, że Prizers (w które i tak raczej nikt nie wierzył) również nie powstanie, a tak jak większość stwierdziła konkurs i nagrody były ustawione
No cóż, pozostaje tylko poczekać na oficjalną wypowiedź ogóra, no chyba że w tej kwestii wypowie się właściciel, czyli jego mama.
/Od siebie, w trochę mniej poważnym tonie dodam, że jest to
Klątwy Razera 
(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi).