Nasuwa mi siÄ™ taki cytat
"
Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem? " Adam Miauczyński

Idź tam, gdzie będziesz czuł się dobrze i nie będzie Ci za trudno

Los i tak podsunie Ci taki scenariusz, że delikatnie mówiąc mocno się zdziwisz co będziesz robił w przyszłości.
Kolejna sprawa jest taka, że wybierając bardziej ambitny kierunek, np. lepsze liceum w którym jest wysoki poziom trafisz na ludzi którzy ten poziom będą trzymali. Będziesz zmuszony rywalizować z lepszymi przez co nauczysz się więcej.
Jeśli nie będziesz miał przymusu z zewnątrz sam się nie zmusisz, uwierz mi.
Człowiek jest z natury leniwy.
Chcesz iść do liceum wojskowego.. Jeśli chodzi o mundurówki realia są takie, że wykształcenie nie gra takiej roli jak Twoje predyspozycje fizyczne i psychiczne. Testy są dla każdego takie same.
Tylko uważaj, bo ja kiedyś też byłem zapatrzony w wojsko, ALE poglądy często zmieniają się o 180 stopni i obecnie nigdy bym się tego nie czepił. Brzydze się wojskiem, tak jakoś się porobiło

Ale jeśli Cię to naprawdę interesuje, to idź. Wybierz sam. Najwyżej sobie będziesz pluł w brodę potem
