Gdyby nie Ty to nigdy nie zarobiłbym tyle w internecie. Zamiast oglądać pajaców motywacyjnych zawsze zaglądałem do Twojego dziennika i to dawało mi wystarczającego kopa do pracy. Widząc jak osiągasz swoje cele sam obierałem dla siebie coraz większe. Żałuję tylko, że nie poszedłem tak jak ty w odnowienia jeśli chodzi o suby i tego że tak duża fala banów poleciała na moje strony, bo gdyby nie to to może bym cie dzisiaj jakoś dogonił
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-03-2018, 12:30 przez Lanserek.)
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogratulować. Obserwuję bez przerwy od drugiego rozdziału, wtedy gdy akurat zacząłem się interesować tym forum. Cały dziennik od początku do końca przeczytałem dwa razy, tak o dla motywacji. Chyba pora na 3
Może kiedyś u mnie też nadejdzie taki moment, że będą leciały sumy chociażby w niewielkim stopniu zbliżone do Twoich.
GRATY!