Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Gratuluję! Zawsze gdy wchodziłem na dziennik zobaczyć co nowego to miałem ból dupy (pozytywnie) jakie kwoty wyciągasz nieraz myśląc że te całe zarabianie w internecie to może i bajka i nir da się czegoś naprawdę dużego osiągnąć wchodziłem na twój dziennik i dochodziło do mnie jakie głupoty gadam i chyba majacze heh
A tak z czystej ciekawości jakąś firmę założyłes czy ciągle tyle w necie działasz a stawianie firmy nawet nie bierzesz pod uwagę?
Oczywiście snapa obserwuje Jeszcze raz gratulacje nich zielone zawsze będzie z tobą
To, co chce napisać o twoim dzienniku to na pewno, że prawie ćwierć miliona wyświetleń powaliło wszystkie dzienniki na zarabiam.com, te dwa spotkania z tobą wspominam bardzo dobrze oby więcej takich wypadów! Mam nadzieje, że nie osiądziesz na laurach i dalej będziesz wykręcał sumy z kosmosu !
gratulacje, zarobki na pewno dużo ci ułożą życie. Na oszustwach intetnetowych/naciąganiu (suby) idzie widać wyciągnąć duże pieniądze. Ale kasa jest kasą hehe
nie bede prawił o moralnosci bo tu 80% żeruje na tych subskrybcjach brudnymi metodami, ale miło by było jakbyś pomyślał o tym żeby za małą czesc tych pieniedzy zrobil cos pozytecznego dla innych ludzi w potrzebie (chociaz tacy to raczej nie kierują sie takimi myślami XD)
(03-05-2018 20:59)pablo911 napisał(a): gratulacje, zarobki na pewno dużo ci ułożą życie. Na oszustwach intetnetowych/naciąganiu (suby) idzie widać wyciągnąć duże pieniądze. Ale kasa jest kasą hehe
nie bede prawił o moralnosci bo tu 80% żeruje na tych subskrybcjach brudnymi metodami, ale miło by było jakbyś pomyślał o tym żeby za małą czesc tych pieniedzy zrobil cos pozytecznego dla innych ludzi w potrzebie (chociaz tacy to raczej nie kierują sie takimi myślami XD)
Mam dwa scenariusze:
- chciałeś zarobić ale po godzinnym spamie na FB nie wpadł żaden lead i zabolało, że innym wychodzi
- podałeś numer na stronie, wpisałeś otrzymany pin i niestety "darmowe doładowanie" nie przyszło.
Dzieeeeeeeń dobry! Witam nowych czytelników! Siema starzy czytelnicy
Mam tyle kwestii do poruszenia, że do napisania tego posta zabieram się już chyba od przedwczoraj.
Wiele, bardzo wiele się zmieniło. Może najpierw wyjaśnię dokładnie koncepcję tego dziennika.
Jako chłopak jeszcze wtedy 16-letni pomyślałem sobie że poprowadzę taki dziennik, aby notować swoje zarobki i je porównywać. I zgadza się również to że były to zarobki rzędu 20zł-50zł przy spamowaniu na FB. <- zobaczcie pogrubiony tekst - niby tylko 600-1500zł miesięcznie, ale teraz patrząc na otoczenie - szczególnie w moim wieku, za podobne pieniądze ludzie ciężko pracują. A wtedy to było kopiuj wklej na FB - z perspektywy czasu... BARDZO okej fucha
I nigdy w życiu nie pomyślałbym że dotrę do takiego etapu w jakim jestem teraz. Zarobki zaczęły iść fajnie do góry, ale bardzo stopniowo. Chociaż nie ukrywam również, że w moim przypadku fajnie działała praca 'na raty' - nie, że nie pracowałem, ale miałem po prostu kilka takich mega intensywnych dni/tygodni. Pewnie byłoby ich więcej, gdyby czas pozwolił
Dziennik został założony 09.04.2016.
To już ponad 2 lata od kiedy to notuję sobie swoje postępy zarobkowe. Miła statystyka
Minęły 2 miesiące od zakończenia rozdziału 3. Co mogę powiedzieć?
Nie zrobiłem sobie wakacji Baaardzo wiele się zmieniło, głównie prywatnie.
SUB SMS
Tutaj nie mam nic do powiedzenia. Zonk?
KRYPTOWALUTY
Dostałem kilka pytań. Pomimo tego, że już to pisałem, podkreślam - nie jestem ekspertem i nie traktujcie tego jako porady inwestycyjnej. Ja trzymam na long-term ADA oraz SC.
Fakt, mam jeszcze THC, ale to raczej z przymusu (lekka strata) - bez zysku nie sprzedam
? ? ?
No i dochodzimy do tego, że w wieku 18 lat założyłem firmę
Najważniejsze póki co, że nawiązałem kontakty, które prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości nieźle zaowocują.
A, co do pozycjonowania... dalej to robię, bo lubię. Bardzo to pomaga w biznesie internetowym
Nic więcej nie powiem prócz tego, że keyword na ogromną liczbę wyszukiwań wypozycjonowałem do top3, i jest to na 100% rekordowy keyword
Wybaczcie za zniknięcie, ale sytuacja prywatna mnie do tego zmusiła. Robiło się dosyć gorąco niestety (kto ma wiedzieć ten wie ) i musiałem zakończyć regularne prowadzenie dziennika - ale jak się okazało, cel zrealizowałem.
Miałem być na zlocie, a okazało się że 01-02.06 mam zajęty...
(03-05-2018 20:59)pablo911 napisał(a): gratulacje, zarobki na pewno dużo ci ułożą życie. Na oszustwach intetnetowych/naciąganiu (suby) idzie widać wyciągnąć duże pieniądze. Ale kasa jest kasą hehe
nie bede prawił o moralnosci bo tu 80% żeruje na tych subskrybcjach brudnymi metodami, ale miło by było jakbyś pomyślał o tym żeby za małą czesc tych pieniedzy zrobil cos pozytecznego dla innych ludzi w potrzebie (chociaz tacy to raczej nie kierują sie takimi myślami XD)
Nie martw się kolego. Będzie dobrze
A, że tak zapytam... co u Was?!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2018 15:26 przez mahuzz.)
Ostatnie 5 dni dla mnie były mega ciężkie. Ale było warto
Zarobki już są całkiem okej, a dopiero co rozpoczynamy kampanię reklamową. Nie zamykam się na tym oczywiście - przewiduję w najbliższym czasie jeszcze dwie strony sprzedażowe. Jedną tak naprawdę, razem z produktem mam gotową już od jakiegoś blisko miesiąca, ale natłok pracy i obowiązków przy sklepie skutecznie uniemożliwił mi kontynuowanie
Nie chwaliłem się jeszcze, ale od 2 miesięcy jakoś regularnie biegam. Oczywiście siłownia jest odwiedzana ciągle - prawie że codziennie
W tamtym roku biegałem żeby trochę lepiej wyglądać na wakacje, w tym roku to też jest ważne ale priorytetem są najpierw zawody - nie pcham się na jakieś półmaratony jeszcze, ale taki bieg 10-15km bym chciał zaliczyć, żeby się najzwyczajniej w świecie sprawdzić. Bieganie zaczęło mi sprawiać ogromną przyjemność. Dodam, że nie biegam przez cały rok. Jak zaczyna się trochę ładniejsza pogoda - koło kwietnia - lubię sobie pobiec 10km Co ciekawsze, zazwyczaj biegam wieczorami - nie ma nic lepszego, jeśli chce iść wcześniej spać.
Podpisałem już kilka umów, teraz czeka na mnie największa. Zamierzam to załatwić jeszcze do weekendu. Cieszę się niezmiernie, ale nie podpalam - czeka mnie ogrom pracy na dniach, na szczęście w większości już przy komputerze - może być tylko lepiej
!
Dodatkowo, jeśli chcieliście bądź zadaliście mi pytanie a mi się nie udało na nie odpowiedzieć - zadajcie je teraz! W dzienniku, na GG albo na snapie. Odpowiem tutaj jeśli się uda