Udało mi się przygotować podsumowanie. Na początku maja wysłałem dwa mailingi. Pierwszy był zapowiedzią bonusu, który przekazałem w drugim. Przy okazji umieściłem informację o wyprzedaży mojego ebooka za 50% ceny. Statystyki mailingów przedstawiają się następująco:
Niestety nie mogę sprawdzić ile maili było przeczytanych.Wiem jednak, że około 5% subskrybentów kliknęło w link (drugi mailing zawierał dwa linki, więc dane trzeba podzielić i wychodzi około 35 kliknięć). Zakładając, że większość osób otworzyła zarówno pierwszy, jak i drugi email, to przyjmuję, że łącznie było około 40-50 unikalnych kliknięć.
A teraz, to co tygryski lubią najbardziej: jak przełożyło się to na sprzedaż:
9 dokonanych transakcji na tle 40-50 kliknięć daje konwersję na poziomie 20%. Innymi słowy, co 5 osoba, która kliknęła w link w emailu, zakupiła ebook w promocyjnej cenie. Emaile nie były handlowe - linki umieszczone były w post scriptum (świadczyć o tym może chociażby znikoma ilość wypisów z listy). Tak więc widać, że zainteresowanie w ogromnym stopniu przechodziło w sprzedaż.