surfer0700 napisał(a):100-200 to by olali, ale 400 to już jest przestępstwo. Ale spokojnie, wierzmy że sprawa się wyjaśni.
Nie ma czegoś takiego, że by olali.
To, że policjant może się wymigiwać, żeby nie przyjąć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, nie znaczy, że poszkodowany ma przystać na warunki policjanta.
Na 10 zł kogoś oszukasz przez allegro, to jest przestępstwo art. 286 § 1 K.k.
Wypadek mniejszej wagi, ale jednak przestępstwo.
Ja obecnie mam dwie osoby, przez które jestem finansowo poszkodowany. W dwóch przypadkach allegro - transakcja poprzez allegro to umowa cywilno-prawna. Ważny argument w sporach między kupującym, a sprzedawcą (zwłaszcza jeśli sprzedający to pospolity oszust).
Odnośnie reakcji moderatora na forum oczywiście na plus, że ZC troszczy się o swoich obywateli. Jednak moich roszczeń wcześniej nie uwzględniliście. Poszkodowany na 700 zł, bardzo dawno temu (allegro). Gość jest tutaj ciągle zarejestrowany, co prawda nie udziela się, 3 posty na krzyż, ale jest.
Najlepsze jest to, że minęły może 2 lata już od aukcji, jednak przedawnienie następuje dopiero po 5 latach. Chyba się gość zdziwi.
Pozdro