Sprawdź:
Dziś fajna gala, na której zawalczy Artur Szpilka z Bryantem Jenningsem. Jeśli ktoś chce obejrzeć, a nie chce mu się czekać to wyjścia polaka można spodziewać się koło 3:30
Typ Jennings przed czasem @3.00 unibet. Postawiłem 50 zł żeby ciekawiej się oglądało.
Powody: Nie skreślam Artura, moim zdaniem top 2 polskiego HW po Adamku. Niestety Bryant może nie pasować mu stylowo.
Plusy Artura
-leworęczność
-szybkie ręce, solidny cios,
-"szybsze nogi" - przewaga mobilności nad Jenningsem
Plusy Bryanta
-duży zasięg rąk
-żelazna kondycja
-siła fizyczna (w zwarciu itd)
-dobry prawy sierp i podbródek, a to może wchodzić w Artura, bo nie podnosi rąk i nie wraca z nimi po ciosie
Dziś obejrzałem ostatnie 2 walki Artura i kilka Jenningsa, bo szczerze mówiąc wcześniej żadnej walki Amerykanina nie widziałem. Bryant nie jest jakimś wirtuozem i Szpilka nie jest skazany na pożarcie. Ponadto, mimo że Artur zalicza sporo nokdaunów to nie uważam, że ma słabą szczękę (walka z Molo potężny lewy sierp, po którym większość wylądowałaby w szpitalu, a Artur wstaje na 2). Po prostu Szpila ma dziurawą obronę i często wchodzą mocne ciosy.
Mój scenariusz. Bryant stopniowo punktuje i rozbija Szpilkę szczególnie prawym podbródkiem i sierpem. Po kilku rundach Szpilka skalkuluje, że na punkty nie wygra i postawi wszystko na jedną kartę. Jennings nie ma nokautującego ciosu, ale wydaje mi się, że po kumulacji sędzia przerwie walę w końcowych rundach lub trener rzuci ręcznik żeby uniknąć ciężkiego nokautu.