Trochę musztarda po obiedzie, ale warto wspomnieć na przyszłość
Pewnie oglądaliście Szpilkę?
Co do Artura mam bardzo mieszane uczucia dlatego bałem się stawiać, zwłaszcza, że kursy były koło 1.25
Mike odgrażał się, że dobrze się przygotuje, ale szału z jego strony nie było.
U Szpilki minusy na przyszłość
- Dziurawa obrona (wchodziło trochę ciosów, a Mollo jest solidny, ale nie jest wirtuozem techniki i szybkości)
- Szczęka średnia, nie szklanka, ale też nie jakoś mega mocna
- Czasami niepotrzebnie zatrzymuje się na środku ringu. Póki dobrze się ruszał na nogach to szło mu dobrze i pewnie punktował.
Ale cieszy zwycięstwo rodaka. Ciekawe jaki kolejny przeciwnik
