Cześć, czołem!
Ktoś pamięta może powiedzenie do trzech razy sztuka?
Właśnie tydzień temu zamknąłem sesję, mam wybrany temat i nawet zacząłem pisać pracę inżynierską. Zostało mi pół roku studiów, z czego ten ostatni semestr to 1/3 tego co miałem do tej pory, ujmując to w liczbę zajęć, godzin itd.
Chciałbym sobie postawić cel, ale nie wiem czy znowu nie stanie nic na przeszkodzie.
Głównym celem będzie zmiana tematu dziennika na :
Pierwszy Tysiąc - Krok drugi.
Dlaczego krok drugi? Dlatego, że przez cały okres trwania dziennika nauczyłem się podstaw SEO, wypromowałem dwie stronki z czego jedna zaczęła nawet zarabiać, ale z braku czasu pomysł wygasł.
Jak już wspominałem wcześniej zostało mi od października pół roku nauki. Chcę do tego czasu zarobić swój pierwszy tysiąc, dzięki SEO. A później? Później to się zobaczymy, cel nie na wyrost, ale ogromnie będę zadowolony, gdy mi się uda go osiągnąć.
Każde próby motywacji, inspiracji będą nagradzane oklaskami( oczywiście przed monitorem

).
Do końca celu zostało
77 dni włącznie z dniem dzisiejszym, a więc nie licząc już tego dnia wystarczy, że zarobiłbym nieco ponad 13 zł dziennie, abym zrealizował cel

. Brzmi śmiesznie, a jednak jest ciężkie szczególnie, że będę zaczynał od 0.
Dobra, koniec tego pisania, czas brać się do roboty i zgarnąć trochę skrawka pieniędzy dla siebie.
Czas START!