Dwa razy wszedłem w projekty nowiutkie, świeżutkie i zapowiadające się super hiper. I parę innych już starych programów - te stare przynajmniej pozwoliły odzyskać część wkładu.
I co? Gówno. Od tamtej pory powiedziałem sobie - DOŚĆ.
Kilka miesięcy temu naszła mnie znowu myśl żeby zainwestować. Padło na TM i pokerarm.
Opinie o TM 99% pozytywne, a pokerarm 100% (słownie: sto procent) pozytywne ale pamiętając moje wcześniejsze doświadczenia powstrzymałem się.
Ale bym się wkur**ł jakbym wszedł bo i TM i pokerarm to już SCAMy.
Jedyne w co mógłbym teraz zainwestować to jakieś pożyczki społecznościowe ale podatki skutecznie odstraszają.
Mam nadzieję, że urzekła was historia mojego swetra.
@edit. Na subach można zarobić legalnie i moralnie (pomijając 90% zarabiających).