Z chęcią też się wypowiem, choć ja już stary koń jestem
Kiedyś przy piwie rozmawiałem z ojcem na temat zarabiania w internecie. Ojciec prowadzi swoją firmę, internet wykorzystuje tylko do obsługi poczty, ewentualnie poczyta jakieś wiadomości.
Opowiadałem mu tak z grubsza jak można zarabiać online, o klikaniu w bannery, o ankietach, programach partnerskich, linkach, subskrypcjach, opcjach binarnych, tak ogólnie o wszystkim
Mimo tego, że jestem już grubo po 20-tce to i tak usłyszałem podobne teksty, jak u Was:
"pójdziesz siedzieć"
"żebyś sobie kłopotów nie narobił"
"ja za Ciebie długów spłacać nie będę"
"w internecie sami oszuści"
"jeszcze nie słyszałem by ktoś pieniądze z internetu dostał"
"te
zarabianie przez internet to pewnie jak te randki online co po drugiej stronie siedzi stary dziad a 13-latka udaje"
Ciężko się dziwić takim opiniom biorąc pod uwagę, że mój ojciec jest po 50-tce, a nawet młodsi rodzice, którzy nie znają się na internecie, nie wiedzą chociażby jak się bloga zakłada czy do czego służy mailing.