Ech, tydzień nie ma człowieka na forum i już powstała jakaś gównoburza, tak jakbym był tu cały czas
Dobrze, że
DDK mnie poinformował, żeby zamknąć temat, zaraz to zrobię bo mi kazał
Może na wstępie, potwierdzę że znam Ropsonta osobiście, razem współpracujemy w różnych projektach. Aż się dziwię, że nie napisał do mnie, aby zbanować śmieszków na czacie, mógł również do mnie zadzwonić, przecież tak się dobrze znamy... (mam nadzieję, że są tu osoby znające co to jest ironia).
Dla wyjaśnienia, to że kogoś znam osobiście lub z kimś współpracuje, nie oznacza że ta osoba jest traktowana u mnie ulgowo. Kto rozmawiał ze mną na zlocie, ten wie - jestem stanowczy i mam swoje zasady.
Nie lubię, osób które myślą że znają kogoś ważnego, to mogą wszystko. Być może ropsontowi chodziło o otwarcie tematu Klina, aby jednak przypomnieć o niedokończonym konkursie. Może już był na tyle sfrustrowany, że nadal nie było wyników. Z jednej strony się mu nie dziwię, mi to też się nie podoba. A może trochę za dużo wypił, mnie to nie obchodzi. Zrobi coś wbrew regulaminowi, dostanie warna. Jednak jeśli ktoś myśli, że znając mnie czy to osobiście, czy tylko wirtualnie, może wszystko, to się grubo myli.
Ogólnie to jeden z największych śmieszków forum jest zazdrosny o to, że ropsont mnie zna osobiście, bo tak wnioskuje z tego tematu. Jeśli chcesz, to możemy się ustawić na piwo, bo patrząc na spędzony bezproduktywnie czas na czacie, widać że masz go sporo.
Jednak co mnie najbardziej tutaj bawi, to samozaoranie śmieszków sb, dobrze że poruszyliście ten temat

Już od dłuższego czasu znów bacznie się przyglądam na to, co się dzieje na czacie, a właściwie na to, jak jego poziom znów spada. Przez moment był spokój po zbanowaniu Begrezena, ale następcy postanowili znów zrobić z FORUM O ZARABIANIU PRZEZ INTERNET jakiś pseudowykop. Nie ukrywajmy, że jest tu kilka grup osób korzystających z czatu w różny sposób. Jedni tylko czytają, co drudzy piszą, drudzy o coś się pytają, trzeci rozmawiają o polityce i tego typu tematach, a ostatnia grupa tylko pier*oli głupoty.
Jeśli ktoś nie potrafi się zachować na poziomie to mi bardzo przykro. Zamiast się ogarnąć, to jeszcze bardziej robią z siebie większych debili i jeszcze się z tego cieszą. Tylko później jest płacz w tematach albo do Admina, że ktoś został zbanowany niesłusznie. A te osoby po prostu doigrały się, bo moderator miał cierpliwość, ale one ją u niego wyczerpały swoim żenującym zachowaniem.
Są też takie osoby, które chciałyby coś pisać na czacie, no ale ich zdaniem z "elitą" śmieszków szkoda marnować czasu. W sumie patrząc teraz na czat (17:52), to temat wczorajszej rozmowy jest nadal na czasie, ciekawe zaintersowania co po niektórzy mają albo po prostu nie mają co zrobić ze swoim życiem.
Wielokrotnie było poruszane o tym, co się dzieje na czacie. Były również sugestie o podział czatu na kategorie . Z tego co pamiętam, to chyba
jarunioo7 coś o tym pisał
Czasami się zastanawiam, czy rzeczywiście jest to forum o zarabianiu...
Rozumiem fajnie jest się pośmiać na czacie, no ale niektórzy robią to z nadmiarem, albo właściwie tylko to robią - jeśli się to komuś nie podoba, niech trolluje gdzieś indziej.
Na zlocie temat będzie z pewnością poruszony z
Admin yazir i resztą osób (pozdrawiam Mikeya, który o to chętnie prosił na czacie).
P.S Dziękuje autorowi tego tematu, że wymienił mój nick aż 5 razy!