|
|
RE: Nauka poruszania się pojazdem.
A ja myślę, że przede wszystkim popracuj nad oswojeniem tego lęku. Lęk sam w sobie nie jest zły, bo człowiek zdaję sobie sprawę z tego że jazda samochodem to odpowiedzialność. Popracuj bardziej nad tym by ten lęk Cię nie paraliżował, bo to już jest spory problem. Ja jeżdżę dość sporo samochodem, czasami dla rozrywki motorowerem. Też miałam wiele ciężkich sytuacji, ale tak jest z jazdą po ulicy. Ty możesz jechać dobrze, a ktoś jak wariat. Ewentualnie trafisz na jakiegoś pijaka. Skoro jak sam piszesz przez kogoś czyli przez pijanego kierowce masz teraz lęk przed jazdą, to jak sam widzisz to nie była Twoja wina. A uwagami innych odnośnie jazdy się nie przejmuj. Też na początku wysłuchiwałam mądrości filozofów, ale bardzo szybko te mądrości się skończyły, kiedy na podstawie przepisów ruchu drogowego wytknęłam ich błędy. Postaraj się powoli wsiadać do samochodu. Jeździć nie daleko. Nawet do sklepu. Z czasem to minie i oswoisz się na nowo z jazdą.
|