Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Mój kolega przez keyloggery też kradł konta w marinie jak się nie mylę to w latach 2008-2011 bo chodziłem z nim wtedy do szkoły. Zgłoszeń była masa na pewno bo kont 80+ kilka trafił. Do tego kradzież jednego konta opisana była na stronie jakiejś gazety. Ale dobrze kombinowal i nigdy gotowe nie zmierzyli. Ogólnie jak 16 lat wtedy które posiadał to łeb mial. Ale co.do kradzieży to nie ma czym się chwalić. Jakbyś pomyślał to byś nie miał wezwań. Polska policja gdy zobaczy ze ktoś użył proxy nawet jakiegoś gownianego to nic nie robią. Chociaż w sumie to dobrze że poniosles konsekwencje, przynajmniej skonczyles to.
(11-02-2015 15:59)Damkofr napisał(a): Mój kolega przez keyloggery też kradł konta w marinie jak się nie mylę to w latach 2008-2011 bo chodziłem z nim wtedy do szkoły. Zgłoszeń była masa na pewno bo kont 80+ kilka trafił. Do tego kradzież jednego konta opisana była na stronie jakiejś gazety. Ale dobrze kombinowal i nigdy gotowe nie zmierzyli. Ogólnie jak 16 lat wtedy które posiadał to łeb mial. Ale co.do kradzieży to nie ma czym się chwalić. Jakbyś pomyślał to byś nie miał wezwań. Polska policja gdy zobaczy ze ktoś użył proxy nawet jakiegoś gownianego to nic nie robią. Chociaż w sumie to dobrze że poniosles konsekwencje, przynajmniej skonczyles to.
Polska policja potrafi nic nie zrobić mając nawet pełne dane oszusta
Podam swój przykład. Już dosyć sporo czasu temu zostałem oszukany na zakup telefonu. Na szczęście pieniądze nie doszły do oszusta, lecz zostały zablokowane na jakimś tam koncie na poczcie. W czasie jednej ze spraw zostałem zapytany (jakby pytaniem retorycznym, które jednak wcale takim nie było) czy odzyskałem pieniądze. Powiedziałem, że nie i wątek się urwał. Czas ciągle mija, sprawa trwa, kasy nie ma.
Tak to jest z zabójczą prędkością wymiaru sprawiedliwości.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2015 16:38 przez Styler.)
Gdy się tym zajmowałem miałem 17/18 lat Po pierwszym wezwaniu byłem jakoś 2-3 tygodnie po ukończeniu 18-stki Po pierwszej wizycie na komendzie dałem z tym spokój.
Wątek został przeniesiony do kosza.
Prawdopodobne przyczyny :
1. Temat jest niezgodny z regulaminem.
2. Podobny temat znajduje się już na forum.
3. Wątek nie jest już aktualny.
4. Autor prosił o jego przeniesienie.
5. Temat został wyczerpany bądź rozwiązany.