Małe kwoty - kilkadziesiąt dolarów na jeden HYIP, razy kilka, to jakiś zysk da, a ewentualna strata nie bedzie bolesna, choc przy dobrym rozlozeniu powinienes zyskac troche i tym obracac. Czesc mozesz przeznaczyc na wynajem mieszkania/domu w mieście studenckim, w którym są deficyty i odnajmować pokoje - też można zyskać 5-6 stówek miesięcznie. Zakładając, że zarobiłeś te 500 tysięcy złotych - jeżeli tak to daj na procent w jakimś banku lub innym PEWNYM i długoistniejącym ośrodku, gdzie masz dobry i pewny procent minimalny zysku - ale nigdy całej kwoty, możesz podzielić po np. 20 czy 50 tysięcy i wpłacić. Aktualnie złoto i srebro tanieją, i krótkoterminowo i długoterminowo, więc w to nie polecam się pchać, a do tego dalej odkładaj aż uzbierasz. Jeżeli to odziedziczyłeś/wygrałeś/nie zarobiłeś, ale jesteś czymś (np. handlem ekogroszkiem) zainteresowany - możesz założyć własny biznes i rozwijać.
(12-03-2017, 16:22)Rollem napisał(a): Małe kwoty - kilkadziesiąt dolarów na jeden HYIP, razy kilka, to jakiś zysk da, a ewentualna strata nie bedzie bolesna, choc przy dobrym rozlozeniu powinienes zyskac troche i tym obracac. Czesc mozesz przeznaczyc na wynajem mieszkania/domu w mieście studenckim, w którym są deficyty i odnajmować pokoje - też można zyskać 5-6 stówek miesięcznie. Zakładając, że zarobiłeś te 500 tysięcy złotych - jeżeli tak to daj na procent w jakimś banku lub innym PEWNYM i długoistniejącym ośrodku, gdzie masz dobry i pewny procent minimalny zysku - ale nigdy całej kwoty, możesz podzielić po np. 20 czy 50 tysięcy i wpłacić. Aktualnie złoto i srebro tanieją, i krótkoterminowo i długoterminowo, więc w to nie polecam się pchać, a do tego dalej odkładaj aż uzbierasz. Jeżeli to odziedziczyłeś/wygrałeś/nie zarobiłeś, ale jesteś czymś (np. handlem ekogroszkiem) zainteresowany - możesz założyć własny biznes i rozwijać.
pieniądze zarobiłem, i w pracy i w internecie nie odziedziczyłem ich, trzymam na koncie bo nie mam pomysłu na dalszy zarobek
czyli po prostu lepiej z nimi nie ryzykować tylko trzymać na koncie tak własnie myślałem że więcej niż z lokaty czy konta oszczędnościowego nie wyciągnę nic więcej, jakbym miał pomysł na biznes własny to już bym go dawno otworzył
Jak musisz je mieć za rok to tylko lokaty, polisy czy coś takiego. Żaden program "inwestycyjny" nie da Ci małego ryzyka
Możesz małą kwotę wpakować w jakieś niby inwestycje ale licz się że możesz je stracić.
Niektóre lokaty mają większy % i część kasy ładują w inwestycje - poszukaj może takich które mają w umowie że w najgorszym przypadku wyjdziesz na zero a nie na minus albo chociaż że niewielką część stracisz tylko. % większy ale i ryzyko minimalne i zależne nie od tego czy firma zwieje z kasą tylko zależne od realnych wachań rynkowych...
Jak chcesz dom to nie ma co ryzykować w niepewne interesy. Co innego jakbyś nie musiał ich mieć za rak to mógłbyś pomyśleć o własnej działalności, zainwestować w coś realnego i działać - wtedy jak się postarałbyś to byś zarobił - ryzyko prawie całe wyłącznie na Twoich barkach - działasz zarobisz, nie to nie zarobisz, kwestie zewnętrzne wtedy sam mozesz obchodzić bo jak nie tu to gdzie indziej sprzedasz/czy gdzie indziej działasz/reklamujesz/wykonujesz usługi
Pomnażaj kapitał dalej + ewentualnie lokata
Szkoda stracić taką sumę, z doświadczenia wiem że serwisy pracujące na zasadzie poziego nic nie dają, a biorą
Może kup obligacje korporacyjne?
Zysk większy niż na lokacie i zawsze przy inwestycji możesz wybrać te zabezpieczone lub te od stabilnej firmy której upadek raczej nie grozi.
dzieki panowie za pomoc dzieki wam mam pare pomysłów , ale oczywiscie tylko 10% sumy reszta na lokacie tylko przeniose do innego banku tam gdzie jest większa
bo pomysłu na własny interes to raczej narazie nie mam
Przy 500 tys nie ubędzie mu dużo jak zainwestuje 50 tys nawet z duzym ryzykiem mnożąc go w kilku branżach przy zysku 300 % w pół roku np i nie mówię tu o hyipach.
Odpowiednia strategia i domek może szybciej stać. Damek poczytaj trochę rozejrzyj się za osobą, która Ci się spodoba - odezwij się, a wcześniej zweryfikuj zarobki takiej osoby czy to faktycznie osoba godna do współpracy. Pozdrawiam i życzę szybkiego osiągnięcia celu.