(05-11-2014, 17:31)yolo69 napisał(a): no spoko rozumiem was inwestorzy. Macie jakieś tam zyski które wam starczają więc w dupie macie zarabianie na sygnalach i uwazacie ze podawanie innym wywoła u was presję jakąś. Podczas sesji na skype dało by się podawać spokojnie. No ale wiadomo ze wszystko moze sie nagle zmienić.
No nic szkoda. Pozostaje mi chyba samemu sie nauczyć.
Umiesz liczyć? Licz na siebie
Nikt za Ciebie niczego nie zrobi lepiej niż Ty sam
(05-11-2014, 17:31)yolo69 napisał(a): no spoko rozumiem was inwestorzy. Macie jakieś tam zyski które wam starczają więc w dupie macie zarabianie na sygnalach i uwazacie ze podawanie innym wywoła u was presję jakąś. Podczas sesji na skype dało by się podawać spokojnie. No ale wiadomo ze wszystko moze sie nagle zmienić.
No nic szkoda. Pozostaje mi chyba samemu sie nauczyć.
Tak, to najlepsza opcja, nie będziesz od nikogo zależny A i satysfakcja jest duża.
(05-11-2014, 17:31)yolo69 napisał(a): no spoko rozumiem was inwestorzy. Macie jakieś tam zyski które wam starczają więc w dupie macie zarabianie na sygnalach i uwazacie ze podawanie innym wywoła u was presję jakąś. Podczas sesji na skype dało by się podawać spokojnie. No ale wiadomo ze wszystko moze sie nagle zmienić.
No nic szkoda. Pozostaje mi chyba samemu sie nauczyć.
Nie wiem jak inni, ale ja "w dupie" mam ludzi, którzy zachowują się w taki sposób, jak Ty.
Podawanie sygnałów wiąże się z presją z prostego powodu - jeżeli stracę swoje pieniądze to trudno, stracę SWOJE. A jeśli stracę pieniądze kogoś, kto mi je w jakiś sposób powierzył, to już tak wesoło nie jest. Rynek jest zmienny. W jednej sekundzie może nastąpić nagły spadek/wzrost. A do kogo będą pretensje? Do tego, co podawał sygnały.
haha ale ja sie nie denerwuje przecież. Napisałem prawdę, ze osoby obeznane w temacie które mają zyski z transakcji nie interesuje pomaganie innym w ten sposób. Czytajcie ze zrozumieniem co po niektórzy.
(05-11-2014, 17:31)yolo69 napisał(a): no spoko rozumiem was inwestorzy. Macie jakieś tam zyski które wam starczają więc w dupie macie zarabianie na sygnalach i uwazacie ze podawanie innym wywoła u was presję jakąś. Podczas sesji na skype dało by się podawać spokojnie. No ale wiadomo ze wszystko moze sie nagle zmienić.
No nic szkoda. Pozostaje mi chyba samemu sie nauczyć.
Umiesz liczyć? Licz na siebie
Nikt za Ciebie niczego nie zrobi lepiej niż Ty sam
(06-11-2014, 17:13)yolo69 napisał(a): haha ale ja sie nie denerwuje przecież. Napisałem prawdę, ze osoby obeznane w temacie które mają zyski z transakcji nie interesuje pomaganie innym w ten sposób. Czytajcie ze zrozumieniem co po niektórzy.
Pisanie do ludzi, że mają "w dupie" raczej nie świadczy o Tobie dobrze. Ja bym się bał pomagać Ci, bo potem w razie wpadki, pewnie byś mnie obsmarował, skoro w taki sposób się wyrażasz.
Jeżeli szukasz sygnałów to zainteresuj się platformami socialtradingowymi. Ktoś handluje i udostępnia swoje sygnały innym - tym wybierasz kogo chcesz śledzić według jego statystyk.
SpotOption miał taką ofertę jeszcze pół roku temu na penwo