Sprawdź:
Elo, w czwartek dostałem mandat w wysokości 150+1,45(za bilet)

za nieskasowanie biletu który miałem. Podchodząc do kasownika nie mogłem skasować biletu mimo ok.10 prób więc pomyślałem sobie, że i tak nie będą sprawdzać bo nigdy jeszcze nie byłem w takiej sytuacji. Facetka kontrolerka też nie mogła skasować, udało jej się też po 10 razach i tutaj pojawia się pytanie.
Czy jest szansa na anulowanie kary? mam 18lat, nie pracuję, ucze się, wychowuje mnie tylko matka więc jestem półsierotą nasze dochody nie są wysokie bo owa mama nie pracuję.