Może to ułatwi sprawę, w momencie w którym jestem na stałe zalogowany do swojego adresu mail w systemie Gmail, a co za tym idzie do konta google. To nie muszę uzupełniać captchy. Wystarczy, że zacznacze kwadracik, że nie jestem robotem. Może to pomoże w jakimś stopniu przy tworzeniu kolejnej wersji bota?
(03-10-2017, 16:47)krauze5 napisał(a): Może to ułatwi sprawę, w momencie w którym jestem na stałe zalogowany do swojego adresu mail w systemie Gmail, a co za tym idzie do konta google. To nie muszę uzupełniać captchy. Wystarczy, że zacznacze kwadracik, że nie jestem robotem. Może to pomoże w jakimś stopniu przy tworzeniu kolejnej wersji bota?
To działa trochę inaczej ale częściowo masz rację. Google na x sposób weryfikuje czy osoba to naprawdę osoba. Najtrudniejsze właśnie jest kliknięcie w ten element bo to jest iframe załadowany na stronę przez co dostęp do kodu jest utrudniony.
Najzabawniejsze jest to że moje konto nie wiem dla czego nie ma cpachy i moim przypadku skrycik dalej działa na koncie głównym jedynie konta dodatkowe mi padły a tak ładnie szło 150 tyś satoschi tygodniowo
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2017, 23:48 przez kartibartis.)
(03-10-2017, 23:46)kartibartis napisał(a): To działa trochę inaczej ale częściowo masz rację. Google na x sposób weryfikuje czy osoba to naprawdę osoba. Najtrudniejsze właśnie jest kliknięcie w ten element bo to jest iframe załadowany na stronę przez co dostęp do kodu jest utrudniony.
Moim zdaniem najtrudniejszy jest wybór odpowiednich obrazków i to często kilka razy z rzędu - inaczej nie zalicza zadania. Kliknięcie w element nawet jeżeli znajduje się w iframe jest możliwy do wykonania z poziomu JavaScript - trzeba trochę pokombinować jednak zupełnie nie wiem jak zamierzasz wybierać odpowiednie obrazki. Chcesz to podpiąć pod jakiś zewnętrzny serwis do rozwiązywania captchy?
Wydaje mi się, że nie będzie to opłacalne ponieważ łamanie captchy obrazkowej jest znacznie droższe niż tekstowej.
(03-10-2017, 23:46)kartibartis napisał(a): To działa trochę inaczej ale częściowo masz rację. Google na x sposób weryfikuje czy osoba to naprawdę osoba. Najtrudniejsze właśnie jest kliknięcie w ten element bo to jest iframe załadowany na stronę przez co dostęp do kodu jest utrudniony.
Moim zdaniem najtrudniejszy jest wybór odpowiednich obrazków i to często kilka razy z rzędu - inaczej nie zalicza zadania. Kliknięcie w element nawet jeżeli znajduje się w iframe jest możliwy do wykonania z poziomu JavaScript - trzeba trochę pokombinować jednak zupełnie nie wiem jak zamierzasz wybierać odpowiednie obrazki. Chcesz to podpiąć pod jakiś zewnętrzny serwis do rozwiązywania captchy?
Wydaje mi się, że nie będzie to opłacalne ponieważ łamanie captchy obrazkowej jest znacznie droższe niż tekstowej.
Nie trzeba rozwiązywać durnych obrazków, wystarczy pobrać głosowe komunikaty i przeprasować to przez syntetyzatory mowy.