Ja obecnie zarabiam w necie więcej niż na etacie i spokojnie mógł bym rzucić etat. Jednak lubię swoją pracę, więc na pewno jej nie zostawię. Poza tym jak coś mi się stanie i zostanę wykluczony z 'życia' nawet na kilka miesięcy, to zarobki w Internecie zostaną w postaci adpacków, nie wypłaconych dywident i moja rodzina nic z tego nie dostanie, a z etatu będzie miała jakieś zabezpieczenie, bo nawet na zwolnieniu wypłata wpadnie na konto

Zarobki Internetowe częściowo inwestuję i tak się to powiększa z miesiąca na miesiąc

Poza tym oprócz zarobków na teraz, odkładam w pewnej spółdzielni na emeryturę za 10-15 lat, którą również odziedziczą po mnie moje dzieci.
Podsumowując - zabezpieczony jestem z 3 stron, zarówno na teraz jak i na przyszłość, bo ja patrzę dalej niż jeden dzień w przód
