Na jakiej podstawie wnioskujesz Oskarqq, że jego kurs jest gówno warty skoro jak sam napisałeś nie kupiłeś?

Facet z tego co wiem to miał jakąś aplikacje do nauki języka i na niej sie mooocno dorobił, ma dom za kilka milionów w Tajlandii gdzie żyje już od dawna, cały czas nagrywa te filmiki, non stop organizuje webinary i sprzedaje ten kurs 90 dni.
O ile nie wiem jak wygląda kurs tak można sie domyslać jakie tam są zadania/lekcje itd.
Ja wiem, że ludziom pomagają słowa w stylu "Weź sie za siebie, spisz cel i idź i rób to" więc uważam, że nie robi nic złego - wręcz przeciwnie! Skoro działa to super
Mimo wszystko uważam, że nie należy traktować wczelkich kursów jako te, które mają "zmienić moje życie" więc należy podchodzić z rozwagą.