Raczej nie jest to następstwo palenia gumy albowiem może

. Co do motoru to owszem pojeździ. Pęknięta uszczelka nie jest tragedią

A co do katowania motoru to możesz poznać po poobijanej ramie, krzywiźnie na wahaczu, wypalony chrom, przede wszystkim malowany ponownie ( lakier jest nieco inny kolorystycznie lub ma minimalne dołeczki w lakierze jak taki nalot z piasku ), nie trzyma obrotów jak sie rozgrzeje ( obroty latają góra - dół ), dymi na niebiesko ( bierze olej, a więc zużyte pierścienie tłokowe lub uszczelniacze ), stuki z silnika ( sprawdzaj na rozgrzanym bo na zimno olej jest gęstszy i bardziej wypełnia przestrzeń między panewką, a wałem ) - sprawdzaj na wysokich obrotach i trzymaj. To chyba tyle
