|
|
RE: Wybory Prezydenckie 2020
(23-06-2020 20:02)radek0389 napisał(a): Niegłosowanie na "swojego" kandydata tylko dlatego, że nie ma szans na wygraną jest bezsensowna. Jak ktoś wśród moich znajomych/rodziny ma taki pogląd, to próbuję ich zreformować. Ja od x wyborów głosuje na JKM mimo, że wg sondaży jest z tyłu. W drugiej turze można wziąć sobie za cel głosowanie przeciwko konkretnemu kandydatowi i tyle. Ogólnie to obecna (a w zasadzie bardziej poprzednia) kadencja sejm/senat/prezydent pokazała nam jak niebezpieczne dla państwa jest zjawisko, kiedy całość władzy jest w rękach jednej partii (czyt. jednego krasnala).
Precz z socjalizmem, rozdawnictwem i gloryfikowaniem nieróbstwa! Oraz dotowaniem patologii i niepracujących rozpłodowych patusów. Wolność gospodarcza, niższe podatki, większe kwoty wolne od podatków, wszelka pomoc poprzez odpisy od podatku - to moja wymarzona przyszłość.
Podpisuję się pod tym oczywiście jak to się mówi: "Nogami i rękami". Dodam od siebie jeszcze, że nie chodzi tylko o zwycięstwo kandydata. Jeśli nawet nie wygra, a uzyska wystarczający procent poparcia - ludzie mimo wszystko zaczną interesować się jego opcją polityczną, która być może w jakimś stopniu zaspokoi ich poglądy. Nie mówię tutaj o fanatykach partyjnych ale o mniej więcej połowie narodu, która w ogóle nie korzysta ze swojego przywileju głosowania, argumentując to zdaniem: "Panie, nie ma na kogo głosować". Uzyskanie przez danego kandydata większej ilości głosów w tej brudnej <ha tfu> demokracji, wiąże się z większym rozgłosem, więc jeśli nie obecne wybory to może te za 5 lub 10 lat. Więcej wiary we własne poglądy.
|