(23-10-2015 12:43)FireMedia napisał(a): Na Korwina nie powinno się głosować z kilku powodów:
1) to potencjalny koalicjant pisu
2) on jest przeciwko Unii Europejskiej, czyli nie chce aby Polacy:
- dostawali dopłaty dla rolników
- dostawali dofinansowania, czyt brak dróg, stadionów i 90% innych inwestycji w infrastrukturę, brak kasy na założenie firmy
- jeździli po Europie bez wiz, paszportów, kontroli granicznej
- mieli zasłonę przed agresywną Rosją
1. KORWiN jest potencjalnym koalicjantem każdej partii.
2.
- dopłaty dla rolników - no tak, najlepszy sposób by pobudzić rolnika do pracy i dobrego gospodarowania majątkiem - dawać mu dopłaty i ponosić koszty jego błędów.
- dofinansowania - nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale pieniądze, które dostajemy z Unii nie pochodzą z Księżyca albo innego ciała niebieskiego. TO MY JE PŁACIMY W PODATKACH - Unia od nas zabiera horrendalne kwoty, a potem nam oddaje. Fakt, w ostatnich latach oddała nam więcej niż zapłaciliśmy, ale spowodowało to olbrzymie koszty związane z urzędnikami, a dużo pieniędzy wydano na bezsensowne projekty, jak chcesz, wymienię ich masę. PS. bez dopłat stadiony też by powstawały.

A kasa na założenie firmy - i tak państwo bierze ci to w podatku, jakby nie brało mógłbyś sam oszczędzić dwa razy więcej.
- Strefa Schengen nie ma absolutnie nic wspólnego z UE, są kraje niebędące w UE a będące w Schengen (Norwegia), są też kraje będące w UE a niebędące w Schengen (UK). Wystąpienie z UE =/= wystąpienie z Schengem. KORWiN jest za swobodnym przepływem towarów, ludzi i kapitału i zamierza pozostać w Schengen.
- Nie rozumiem o co ci chodzi - KORWiN jest za znacznym zwiększeniem wydatków na bezpieczeństwo, a także na wyraźniejszą, mniej "służalczą" politykę zagraniczną. Będziemy bezpieczniejsi niż teraz.
(23-10-2015 12:43)FireMedia napisał(a): Trzeba być po prostu albo ślepym albo głupim, żeby widząc skok cywilizacyjny jaki jest od 10 lat i być przeciwko Unii.
Korwin zastałby Polskę murowaną a zostawiłby drewnianą...
Skok cywilizacyjny? A widziałeś ten wielki skok cywilizacyjny z lat 70'-75'? Skończyliśmy go spłacać rok temu. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że postęp mógłby być po prostu dwa razy szybszy przy zdecydowanie bardziej kapitalistycznej gospodarce. A lata 2005-2015 będziemy prawdopodobnie spłacać do 2050. O ile oczywiście TERAZ przerwiemy zadłużanie.
Do żałosnego ad personam się nie odniosę, bo nie chcę się zniżać do poziomu adwersarza.
