Witam, witam myly państwo!
Dobrze Was znowu widzieć dziubki.
Chyba przyszła pora na spowiedź z ostatnich dwóch dni nieprawdaż? Prawdaż, prawdaż.
*Fun fact - Post już napisałem, ale zapomniałem zatwierdzić i kleję go na nowo
Zapomniałem napisać w pierwszym poście, że muszę nauczyć się też wstawać jak człowiek. Ostatnio mam w zwyczaju budzić się między 13 a 15, ale to nie dlatego, że idę lulu o 5 rano, tylko po prostu jestem takim śpiocho-leniuchem.
Ale Paaaaanie, Panoooowie! Dzisiaj punkt 9:22 bestia się przebudziła i była gotowa do akcji. No prawie

2 Zmagam się jeszcze z jutubowym uzależnieniem, przestałem już to wypierać. Obejrzałem już chyba całego jutuba, a spędzam nad nim nadal 4-6h dziennie. Coś trzeba z tym zrobić!
Ale co ja żem robił przed tym komputrem?
Poza tym, że na chwilę oddałem się w ręce "śmiesznych" filmików coś tam sobie poklikałem!

O ile środa była dniem, gdzie rozeznałem się z sytuacją na polu wroga, to dzisiaj miało dojść do pierwszego ataku!
Ruszyłem jak torpedka. Do torpedy jeszcze sporo brakuje
Wyszedłem z cienia, pobawiłem się chwilę w promocje i efekty są dla mnie zadowalające, ACZKOLWIEK niezadowalające są ostatnie dwie godziny, gdzie #domniespodzianek postanowił zrobić sobie przerwę z akceptacją leadów
Cel na dzisiaj, tak jak pisałem wczoraj, to było 100zł. Udało się go zrealizować perfekto. Takie stówki to ja lubię.
Mogło być więcej, ale konwersja spadła z 7,5% do tylu ile widać. Przykre, że tak to potrafi wariować. Równie dobrze skrina mogłem wrzucić o 18:40, gdzie wizyt miałem ponad 100 mniej

Poza wizytami nic się nie zmieniło.
DOBRA. Koniec tych płaczów

Miejmy nadzieję, że kiedyś to się uspokoi
Także cel dniówki wykonany. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - stąd te narzekanie
Plany na weekend mosz?
Otóż tak - tak.
Jutro planuję ogarnąć chaos, który mnie otacza, jeśli chodzi o narzędzia do pracy.
Wszystko jest u mnie bardzo niepoukładane, także jeśli rozwiążę ten problem, powinno być lepiej
Na jutro cel - stówa, ale jak będzie taka jak dzisiaj, to nie zaszkodzi
Na sobotę wjedzie CZysta, o ile znajdę w sobie bajkopisarską moc. Kiedyś sam bym się zapisał do suba, żeby wygrać te iphony, a dzisiaj jakiś taki jestem... Nieautentyczny

Ale trening czyni mistrza, konwersja i tak nie jest zła jak na mnie

2, chociaż celuję w 7-8%
Reasumując - muszę ogarnąć swoje zaplecze i je jakoś uporządkować.
Nie jest źle, ale będzie lepiej!
Ten pierwotny post, który mi się usunął był jakiś ładniejszy. No cóż. Oryginał ciężko pobić!!1!
Screen dniówki z dzisiaj, bo wczoraj nic nie monetyzowałem. Skupiłem się bardziej na ogarnianiu siebie i nisz
Cel na grudzień - 194/1000 (19,4%)
Trzymajcie się dziubki!