Witam, witam myly państwo!
Ajajaj.
Obiecanki, cacanki. Długo mnie tu nie było, takiego naprawdę postującego. Pozostało mi napisać - sorki? Jeśli ktoś czekał na wpisik, to... No sorki. Miałem słabszy okres, w sumie wszystko do tego zmierzało przez jakiś czas no i co.. W końcu pękło. WCALE nie zarabiałem tylko 1 dnia, ale też te pracujące dni nie były takie produktywne, jakby mogły być. Druga połowa stycznia miała być tą, w której rozpiergolę scenę, ale hmm. Prace nie postępują zgodnie z zapowiedziami i jestem wobec tego bezsilny (serio). Dzisiaj doszło do mnie, że nic się nie zmieni przez jeszcze dłuuugi czas, więc ten. Uznałem, że lepiej będzie, jeśli zmienię taktykę. Właśnie przygotowuję sobie pracę na jutrzejszy dzień. Tej szansy, która została mi zesłana zmarnować nie mogę, więc trzeba naświergalać. Wstaję ostatnio o 13-14, więc to też jest do radykalnej zmiany. Bolą mnie strasznie oczy od kilku dni, dlatego skombinowałem sobie okulary do pracy, które w teorii mają mnie chronić przed tym strasznym monitorem

Może pomoże! Ah, no i jeszcze krople.
Trochę staroć, ale:
Postanowienia na następne TRZY dni?
- Kłaść się spać maks o północy i wstawać o 8:30-9:00 (nie udała mi się ta sztuka od dwóch tygodni)
- Przestać pić alkohol
- Powrócić do regularności!!1!
Wiedziałem, że taki moment w tym dzienniku i ogólnie w mojej pracy/życiu nadejdzie, było to nieuniknione ze względu na moje usposobienie, ALE wiem, że gdybym był tą samą osobą, którą byłem podczas zarabiania na subach - już żaden wpis by się nie pojawił ani nie pojawiłyby się też już żadne dniówki w zarabianiu przez internet

Odpuściłbym temat, ale już taki "mięTki" nie jestem!
Tyle na dzisiaj. Kolejny wpis będzie 25.01
Cel na styczeń 3351/6000 (55,85%)
Trzymajcie się dziubki!