Złamanie hasła? Możliwe, oprócz WPA2 AES. To generalnie nie do końca wygląda tak jak przy łamaniu haseł, np. do archiwum zip, gdzie naprawdę potrzebna jest moc obliczeniowa komputera. Tu sprawdza się zasada: im większy ruch w sieci do której chcesz się dostać, tym szybciej ci się to uda(są wyjątki). Co do sieci niezabezpieczonych... Heh, tu prawdopodobnie jest szkopuł: prawdopodobnie na sprzęcie(apek, router) jest lista mac, która zezwala na podłączenie się tylko urządzeń, ktorych mac jest na liscie(w liveboxie to się robi przy konfiguracji właśnie tym przyciskiem, ale generalnie liveboxy to słaby sprzęt).
Tak w ogóle to co chcesz zrobić to się nazywa wardriving(powiedzmy, to nie zakłada łamania zabezpieczeń).
Powiem tak: jak się nie znasz, to albo najpierw pogłęb swoją wiedzę na temat sieci bezprzewodowych, albo sobie daruj. Najlepsze są sieci zabezpieczone kluczem WEP(baardzo słabe zabezpieczenie).
No i dodam, że to, że widzisz sieć, to nie oznacza, że dasz radę się do niej podłączyć. Moc nadawcza anteny, która wysyła sygnał jest większa, niż ta, którą ma laptop, więc sygnał do laptopa dociera, ale od laptopa już nie bardzo.
Cytat:ponieważ niechce mi się co godzinę przepinać kabla.
Nie bardzo to rozumiem, możesz wyjaśnić? Skąd z routera?
No i najważniejsze: łamanie zabezpieczeń sieci (także) bezprzewodowych legalne nie jest.