Na wstępie bardzo przepraszam, że piszę tak post pod postem.
A teraz do rzeczy

Panie i panowie, doradźcie mi bo ja już nie wiem co to jest

Laptop ożył
A więc tak: Z głupia grzebałem w BIOSie i pokazywało mi błędy dysku twardego. Z głupia także na spontana zacząłem instalować windowsa z nadzieją, że on ożyje. Nie wykrywało dysku, no to dawaj jeszcze raz i jeszcze raz. Zatrzymywało się przy instalacji no to dawaj jeszcze raz reinstala z formatem partycji za każdym razem. Zatrzymywało się potem przy uruchamianiu, pokazywało się czy uruchomić Kompa w trybie normalnym, żaden z trybów nie zakończył się włączeniem Windy 7, tylko kolejnym rebootem użądzenia. No to dawaj jeszcze raz

, zatrzymało się przy konfiguracji ekranu, no to dawaj jeszcze raz i jeszcze raz xD. Nagle, jakieś tam błędy i sama tapeta windowsa bez dolnego paska i wogóle niczego, tak jakby nie wiem do końca, ale jak by Explorer nie działał windowsa czy jak to się nazywa

. No to dawaj jeszcze raz i nagle uruchomił się xD I jak narazie działa

Za każdym reinstalem było jakby bliżej uruchomienia lapka.
A teraz tak, parę pytań
:
1. Czy jest możliwość, że wyłączę laptopa i on się już nie uruchomi? ( znów będzie problem z dyskiem)
2. Czy mogło pomóc kilkukrotne walnięcie łapą podczas instalacji xD?
3. Czy mogła pomóc prośba do Boga, żebym nie musiał bulić za naprawę? :E
4. Przybliżając ucho do laptopa słychać, że się obraca w taki sposób "kręci kręci, zgrzyt kręci kręci zgrzyt(cichy) i tak w kółko" Czy to możliwe, że uszkodził się kawałek dysku ( o lol? ) i za każdym reinstalem windows tworzył pliczki na innej części dysku, po czym trafił na tą jeszcze działającą część?
5. Jakim programem mógł bym fachowo sprawdzić co z dyskiem, np. co z nim jest i ile zostało uszkodzone? ( bo tego nie wykluczam )
6. Kupiłem laptopa w agito i teraz tak. Nie zważałem na to uwagi wielkiej, więc nie wiem, ale powinienem mieć dysk 320Gb ( według Agito ), a w "Mój komputer" jest pokazane 297Gb, a więc, czy możliwe, że po porostu zawsze tak będzie, że będzie mniej pamięci niż ma być niezależnie od tego, czy dysk jest 100% sprawny?
Np. kupiłem pendrive 8Gb, a w "mój komputer" pokazuje coś chyba 7,4Gb.
Jak coś mi się jeszcze nasunie na myśl, to dopiszę. A teraz bardzo proszę o dyskusję w tym temacie, wszystkich którzy udzielili się w tym temacie nagradzam reputami

.
ProszÄ™ o pomoc i pozdrawiam
Edit:
Uruchomiłem ponownie i już nie działa :facepalm: