@[Doseq] Przede wszystkim nie odpisuj na te wiadomosci.
Zaproponowales "polubowne" rozwiazanie, chcac oddac 100 zl. Skoro nie chcial jego strata i kontynuowanie dyskusji nie ma sensu.
Zadnego listu z policji prawdopodobnie nie dostaniesz, a jesli juz tak bardzo chce sie bawic w "zastraszanie" popros o numer/sygnature pseudosprawy, ktora zalozyl (a na pewno nie zalozyl) to sie przejdziesz na komisariat i sprawdzisz

Jesli bedzie sie migal od podania, masz jasna odpowiedz, ze to jakis dzieciak
Nie liczy chyba, ze teraz po tej wiadomosci zwrocisz mu kase? Napisz, ze skoro rozpoczal procedure odzyskawania pieniedzy- czekasz na list z policji, a nastepnie po prawomocnym wyroku sadu ewentualnie zwrocisz mu kase (jesli to sad przyzna mu racje). Dodatkowo Ty zalozysz sprawe cywilna o grozby karalne (trzymaj wszystkie wiadomosci od niego), jesli czujesz sie w jakis sposob szkalowany.
Poza tym, skoro sprzedawales poradnik na tym forum, podaj prosze nick tego malego awanturnika

. Byc moze to ten sam, ktory chcial zwrot kasy ode mnie, jak kiedys sprzedawalam poradnik, ale szybko go sprowadzilam na ziemie ;]