Np. otodom, gratka, celuj też w regionalne portale, może klasycznie powywieszaj ogłoszenia na słupach w okolicy?
Dobrym sposobem jest też oddanie tematu w sprawy pośrednika nieruchomości, weźmie swój procent, ale niczym się nie martwisz i nawet nie doglądasz (pełen pasyw ).
Jeżeli nie robiłeś tego wcześniej (czyt. nie sprzedawałeś w sieci) to pośrednik jest najlepszym rozwiązaniem. I jemu i Tobie zależy na jak najszybszym pozbyciu się gruntu, żeby swoją "działkę" zgarnąć, dodatkowo on ma jeszcze doświadczenie w tym temacie Jest jeszcze opcja, że nieruchomość jest w dość "rozchwytywanej" lokalizacji - wtedy porozwieszaj ogłoszenia i czekaj na oferty, zaoszczędzisz na prowizji.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2016, 20:49 przez vojtec.)
@up
i co z tego że nazwa dobra, jak nikt tam nie wchodzi? Poza tym, jak już wspominałem, osobiście skupiłbym się na lokalnej społeczności. Bardziej prawdopodobne, że działkę kupi sąsiad niż ktoś z drugiego końca Polski.
(25-07-2016, 21:48)vojtec napisał(a): @up
i co z tego że nazwa dobra, jak nikt tam nie wchodzi? Poza tym, jak już wspominałem, osobiście skupiłbym się na lokalnej społeczności. Bardziej prawdopodobne, że działkę kupi sąsiad niż ktoś z drugiego końca Polski.
Nikt tam nie wchodzi. haahahahahahahahhaahah koleś wie więcej niż Admin strony po jednej wizycie buahahahahahhahahahahahhahahahahahah. Powinieneś dziecko pracować w Google i po jednej wizycie stwierdzić ile osób oglądało stronę. Ty jesteś niedoinformowany aby twoje ogłoszenie było wysoko w Googlach poproś Admina a powie Ci jak to zrobić a jak Ci nie pasuje wystawianie za darmo ogłoszeń to spierd..alaj na olx albo allegro tam zapłacisz za wystawienie debilu!
(25-07-2016, 19:50)vojtec napisał(a): Np. otodom, gratka, celuj też w regionalne portale, może klasycznie powywieszaj ogłoszenia na słupach w okolicy?
Dobrym sposobem jest też oddanie tematu w sprawy pośrednika nieruchomości, weźmie swój procent, ale niczym się nie martwisz i nawet nie doglądasz (pełen pasyw ).
Ja sprzedałam za pomocą otodom, jednak chyba tam największy ruch potencjalnych zainteresowanych, chociaz anonse płatne.
No i portale regionalne, w moim przypadku sporo dzwoniących było z trojmiasto.pl