(05-05-2015, 22:31)Fricooo napisał(a): Chyba za duzo ironii w twoim poscie. Zauwaz ze chlopak nic takiego nie zrobil. Nawet nie mozesz stwierdzic ze byl agresywny bo tylko wbiegl na boisko. Policja stwierdzila ze dzialala w ochronie SWOJEGO zycia a on ich zyciu nie zagrazal.
No tak, przecież to normalne, tak tylko podczas meczu z grupą zamaskowanych kiboli wbiegł sobie na boisko
Cóż... Szkoda... Szkoda że zginął tylko jeden bandyta.
Ma mi go być żal bo miał dziecko i żonę? To mógł siedzieć na dupie a nie napie*dalać sie na meczach. Chciał adrenaliny to miał. Zero współczucia. Brawo dla policji. Świetny strzał. Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2015, 22:47 przez Rav656.)
Co do armatek i większej liczby policji to nie mieli możliwości do ich użycia,ponieważ żeby policja mogła sprowadzić taki sprzęt mecz,czy jakieś inne wydarzenie musi spełniać warunki imprezy masowej a ciężko taki mecz nazwać imprezą masową
Poza tym kto za to wszystko by zapłacił? MY!(takie akcje mało nie kosztują to chyba jest oczywiste) a ja np nie chce płacić za to że paru buraków chce robić burdy.Z resztą oni pewnie sami nie wiedzą że takimi wybrykami szkodzą sami sobie.
Ze wszystkim co powyżej w pełni się z wami zgadzam,także nie będę się tu rozpisywał,bo wiemy o co chodzi.
P.S.
Gdyby to zdarzyło się w Stanach,to kolesie zanim wbiegliby na murawę dostaliby z shootguna
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2015, 23:13 przez forok.)
(05-05-2015, 22:43)Rav656 napisał(a): Cóż... Szkoda... Szkoda że zginął tylko jeden bandyta.
Ma mi go być żal bo miał dziecko i żonę? To mógł siedzieć na dupie a nie napie*dalać sie na meczach. Chciał adrenaliny to miał. Zero współczucia. Brawo dla policji. Świetny strzał. Pozdrawiam.
Właśnie o to chodzi, że żony i matki dziecka nie było.
Nie wiem czy odeszła od nich czy nie żyje ale wychowywał dziecko sam.
Do tego na Facebookowej stronie tych zamieszek kilka osób mówiło, że podczas biegu krzyczeli ''zajebać kur*y'' odnosząc się z tym do kibiców z przeciwnej drużyny ale na ich drodze stanęli policjanci.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2015, 23:17 przez Max998.)
(05-05-2015, 22:43)Rav656 napisał(a): Cóż... Szkoda... Szkoda że zginął tylko jeden bandyta.
Ma mi go być żal bo miał dziecko i żonę? To mógł siedzieć na dupie a nie napie*dalać sie na meczach. Chciał adrenaliny to miał. Zero współczucia. Brawo dla policji. Świetny strzał. Pozdrawiam.
Właśnie o to chodzi, że żony i matki dziecka nie było.
Nie wiem czy odeszła od nich czy nie żyje ale wychowywał dziecko sam.
Do tego na Facebookowej stronie tych zamieszek kilka osób mówiło, że podczas biegu krzyczeli ''zajebać kur*y'' odnosząc się z tym do kibiców z przeciwnej drużyny ale na ich drodze stanęli policjanci.
Z matką i dzieckiem wyczytałem gdzieś z komentarzy na YT.
Krzyczeli ''zajebać kur*y''? No to zaje*ali jedną na próbę i wielka burza
Wszyscy nagle przejmują się losem sieroty (dziecka tego zmarłego kibica) ale na filmie z linku w moim pierwszym (głównym poście) słychać głos dziecka, że się boi. Myślałby kto, że nagle wszyscy przejmują się losem dzieciaka a 10 min. przed tragedią pozwolili by inne dziecko patrzyło na takie sceny to się nazywa egoizm.