Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Dodałem post na wykopa, jeżeli kogoś by to interesowało.
(26-07-2015 20:56)mikuss napisał(a): wychodzi zawiść polaków do których nie dociera, że zostaliście w sumie w tym czym staliście
dom domem, ale potrzebne są ubrania, jedzenie ( manna z nieba nie spadnie) a wszystko kosztuje
na pieniądze z ubezpieczenia się czeka może trwać to miesiąc, a jeśli się odwołacie z powodu niesatysfakcjonującej kwoty jeszcze się wydłuży a jak też wiadomo nie mamy wiosny tylko idzie już ku zimie bez pieniędzy domu się nie wyremontuje to co w ziemiance macie zamieszkać ?
Wszystko kosztuje, masz rację. Pieniądze trzeba wyłożyć z własnej kieszeni i jak najszybciej to naprawić. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych deszczów i burz w najbliższym czasie. Wszystko rozchodzi się o pieniądze, bo dobrze wiemy, że jak wydamy więcej, a mniej dostaniemy z ubezpieczenia to będziemy stratni, niestety...
RE: Skutki pioruna, czyli jak jedna sekunda może zmienić plany na przyszłość
damianus jest kawał dachu na tym domu jak widać więc i metrów się zbiera
sam dach bez krokwi np na 200 m2 sama blacha z robocizną to koszt 25k
a tutaj metrów będzie na moje oko około 400, plus krokwie, robota cieśli, blacha czy blachodachówka plus robocizna więc nie wiem czy 60 k to kwota lekko nie zaniska
RE: Skutki pioruna, czyli jak jedna sekunda może zmienić plany na przyszłość
(26-07-2015 21:11)damianus627 napisał(a): @[badii] to 60 tysięcy strat podane w tym artykule to już faktycznie oszacowane przez rzeczoznawcę czy napisane przez jakiegoś dziennikarza?
RE: Skutki pioruna, czyli jak jedna sekunda może zmienić plany na przyszłość
Ubezpieczenie - dobra dajmy na to że pokryje koszt naprawy domu ( mam taką nadzieje )
Ale nikogo nie zainteresuje już to że spłoneły ubrania i inne dobra bo ich wartości nie oszacują i ubezpieczyciela już to nie będzie obchodziło
Nie martw sie badii hejterami
Świetnie działasz nagłaśniając sprawe
Trzymam kciuki
Mam nadzieje że jak już będzie okej to dasz lekkie sprawozdanie
Nowe zdjęcia, chyba wszystkie, które mamy.
Nie obchodzą mnie hejty. Pokazałem tylko jedno uderzenie może zniszczyć coś, co się buduje przez kilka lat.
Jeżeli ktoś ma mówić tutaj ZNOWU o wypasionej chacie to niech sobie daruje, proszę
Ekipa na dachu już jest, ale wczoraj spotkały Nas dwie burze i na pierwszym piętrze trochę przeciekało i szmaty poszły w ruch. No nic, miejmy nadzieję, że jak najszybciej się z tym uporamy i natura da Nam szansę
RE: Skutki pioruna, czyli jak jedna sekunda może zmienić plany na przyszłość
(29-07-2015 11:50)lukaswu napisał(a): dom posiadał piorunochron tak w ogóle?
Nie, nie posiadał. Nikt na wsi nie miał piorunochrona, były nawet gorsze burze i zawsze wszystko było ok. Tutaj nawet nie było burzy, przechodziła bokiem, jeden piorun i to wszystko