Mam pewne watpliwości co do rozliczania ewentualnych zysków z reklam na blogu, stronie. Zastanawia mnie to czy w takiej sytuacji musze zakładac działalność gospodarczą? Czy mogę jako osoba fizyczna rozliczać to jako wynajem powierzchni reklamowych?
Pytam poniewaz myslę o tym aby na blogu zamieszczać reklamy Adsense, ale szczerze mówiąc nie chcę zakładac firmy, bo myslę, że aż tyle zysku bym z tego nie miała.
Nie obchodzi fiskusa co Ty chcesz tylko jaki charakter ma Twoje działanie...
To zorganizowane i ciągłe z nastawieniem na zysk czy tylko hobby? Jak udowodnisz to drugie to dg nie musisz mieć na bank.
Jak nie to zależnie od wysokości zarobku poczytaj o działalności nierejestrowanej...
(27-09-2018, 20:15)rachman napisał(a): Nie obchodzi fiskusa co Ty chcesz tylko jaki charakter ma Twoje działanie...
To zorganizowane i ciągłe z nastawieniem na zysk czy tylko hobby? Jak udowodnisz to drugie to dg nie musisz mieć na bank.
Jak nie to zależnie od wysokości zarobku poczytaj o działalności nierejestrowanej...
Pamiętaj że na bank - to pojęcie zgodne z prawdą ale niekoniecznie zgodne z wizją Twojego fiskusa Ogólnie to będzie poprawne ale mimo to ktoś może się czepić. Musisz się zaznajomić z temacikiem by nie dać się przegadać - jeśli to niezorganizowane i nie nastawione na zarobek to spokojnie możesz najem robić powierzchni i nikt nie powinien dg Ci przyszpilać. Co prawda z Adsense to zawsze inaczej jakoś było - tego nie rozliczałem więc doczytaj w sieci bo kiedyś różne interpretacje chodziły ale ogólnie z reklamami tak jest - jak działasz by zarabiać - mus dg bo to działanie przedsiębiorcze zorganizowane w celu zarabiania a jak hobbystyczna stronka a reklama przy okazji czasami coś wpada bardziej z przypadku niż walki o klienta to z tego co wiem nie powinni się czepiać. Nie oznacza że nie będą w razie czego, wiesz jak jest Wystarczy się przygotować argumentami a nie biernie się poddać Powodzenia
(27-09-2018, 22:11)rachman napisał(a): Pamiętaj że na bank - to pojęcie zgodne z prawdą ale niekoniecznie zgodne z wizją Twojego fiskusa Ogólnie to będzie poprawne ale mimo to ktoś może się czepić. Musisz się zaznajomić z temacikiem by nie dać się przegadać - jeśli to niezorganizowane i nie nastawione na zarobek to spokojnie możesz najem robić powierzchni i nikt nie powinien dg Ci przyszpilać. Co prawda z Adsense to zawsze inaczej jakoś było - tego nie rozliczałem więc doczytaj w sieci bo kiedyś różne interpretacje chodziły ale ogólnie z reklamami tak jest - jak działasz by zarabiać - mus dg bo to działanie przedsiębiorcze zorganizowane w celu zarabiania a jak hobbystyczna stronka a reklama przy okazji czasami coś wpada bardziej z przypadku niż walki o klienta to z tego co wiem nie powinni się czepiać. Nie oznacza że nie będą w razie czego, wiesz jak jest Wystarczy się przygotować argumentami a nie biernie się poddać Powodzenia
Jeszcze raz dzięki, dlatego właśnie pytam i się zastanawiam, bo z jednej strony blog nawet jesli jest w jakis spsób o tematyce finansowej czy też poruszającej takie kwestie może być prowadzony właśnie hobbystycznie, ale z drugiej strony posty pojawiają sie regularnie i dodanie tam reklam może byc już dwuznacznie interpretowane. Myslę, że więcej poczytam o działalności nierejestrowanej bo raczej więcej niż 50% minimalnego wynagrodzenia z tego tytułu nie uzyskam.
Nawet jak jest oczywiste to mogą próbować inaczej to interpretować. trzeba swoje zdanie spokojnie przedstawić wtedy i czasami daje się dojść do zrozumienia. Zależy od człowieka. Czasami to kwestia niewiedzy co robimy i jak itd. a nie zwykłe polowanie na czarownice Teoretycznie możesz regularnie działać na blogu choć wtedy faktycznie ciężko przedstawić wtedy to jako hobby ale przecież masz automat do publikowania postów i to że co dzień 1 wchodzi nie znaczy że co dzień siedzisz - zakładam że masz CMS i wrzucasz kilka a automat jak na fejsie sam publikuje regularnie Dobrze myślę?
Tu raczej chodzi o reklamy czy są stale, czy dają stałe przychody itd. myślę - niemniej to wszystko właśnie jest oddzielone cienką granicą taka prawda i więcej zależy od woli urzędnika niż stanu faktycznego którego nie zawsze daje się udowodnić bo musi być brany na słowo
Jak nie przekroczysz 1050 zł to spokojnie czytaj o nierejestrowanej. W razie czego zadzwoń na KIS zawsze to konkretne źródło informacji
(27-09-2018, 23:20)rachman napisał(a): Nawet jak jest oczywiste to mogą próbować inaczej to interpretować. trzeba swoje zdanie spokojnie przedstawić wtedy i czasami daje się dojść do zrozumienia. Zależy od człowieka. Czasami to kwestia niewiedzy co robimy i jak itd. a nie zwykłe polowanie na czarownice Teoretycznie możesz regularnie działać na blogu choć wtedy faktycznie ciężko przedstawić wtedy to jako hobby ale przecież masz automat do publikowania postów i to że co dzień 1 wchodzi nie znaczy że co dzień siedzisz - zakładam że masz CMS i wrzucasz kilka a automat jak na fejsie sam publikuje regularnie Dobrze myślę?
Tu raczej chodzi o reklamy czy są stale, czy dają stałe przychody itd. myślę - niemniej to wszystko właśnie jest oddzielone cienką granicą taka prawda i więcej zależy od woli urzędnika niż stanu faktycznego którego nie zawsze daje się udowodnić bo musi być brany na słowo
Jak nie przekroczysz 1050 zł to spokojnie czytaj o nierejestrowanej. W razie czego zadzwoń na KIS zawsze to konkretne źródło informacji
Dużo w tym prawdy i myślę, że bardzo dużo zależy od tego na jakiego człowieka się trafi czy to w US czy w innym urzędzie. Tak to już w życiu jest o czym nieraz się przekonałam.
Dziękuję uzytkownikowi rachman za podpowiedź. Już wiem w jakim kierunku dalej sprawdzać.
Temat może być zamknięty.
U mnie normalnie bez DG idzie jako powierzchnia reklamowa ryczałtem 8% Pani dała numer konta na jakie przelewać i tyle. Zresztą było pisane chyba tu na forum oraz można znaleźć w googlach, że nie ma potrzeby na zakładanie DG.
Że nie ma potrzeby to zbyt ogólnie ujęte. Czasami jest to bardziej opłacalne, czasami po prostu trzeba jeśli działa się na większą skalę że tak to ujmę. Z wynajmem mieszkań jest tak samo - wynajmiesz bez działalności ale jak zaczniesz brać kredyty na nowe po to by wynajmować, najmować by podnajmować itd. itd. to bez problemu można to ująć jako działalność gospodarcza i musi być ona zarejestrowana. Przy niskich dochodach z najmu i nie ponoszeniu kosztów można bez ale jak poza te ramy się wychyli człowiek to różne wątpliwości to może rodzić.