Ej ale to nie jest subskrypcja sms tylko jeden wysyła się i na tym koniec tak?
Ale ja jej tylko powiedziałem, że mi nie pobrało kasy a nie zmuszałem jej do wchodzenia na stronę i wypełniania pól wraz z wysłaniem. Czy to nadal jest nielegalne?
Przecież wszystko sama wypełniła i mogła doczytać na dole strony prawda? Jest to jakiś argument?
A jeśli nie to napiszę jej, że mój brat to wszystko robił (fake konto na kobietę) i, że mnie też oszukał. Będzie to wiarygodne?
Przecież chyba za 30zł mnie nie podadzą do sądu za sms 30zł i nie mają dowodów.
Proszę odpowiedźcie bo nie wiem czy jeszcze zbierać te 10zł do wypłaty
