Do tej pory...
Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio dużo się dzieje. Powoli kończę video-kursiki z programowania w Delphi. Sporo umiem, znam możliwości RadStudio, ale ogarnąc całą składnie Delphi jest bardzo cieżko. Jutro zaczynam okres próbny w firmie, w której bardzo chcę zostać. Jeden z poleconych zadał mi pytanie, po co chcę iść do pracy skoro nienajgorzej zarabiam przez Internet. Odpowiedź jest prosta...wszędzie jest upał, jest NIESMOWICIE gorąco, w mieszkaniu też...a w firmie mają porządną klime

Ale na poważnie... Praca do której idę to praca w której chciałem wylądować. Nie oznacza, to że muszę teraz rozważać Internet czy "Common Work". Jeszcze niedawno miałem uczelnie(dziennie), a ostatnie 2 tygodnie obowiązkowe praktyki od 7:00 do 15:00, więc z moją aktywnością w e-biznesie będzie bez zmian, a mentorować jak mentorowałem, tak będę dalej. Co ważniejsze mam te 22 lata, i trzeba budować swoje CV, by potem móc wybierać sposób zarabiania. A wiecie co to jest wybór?
Wybór
Żeby dokonać wyboru trzeba mieć opcje. Załóżmy, że mamy opcje X,Y,Z...
X - gdy mamy tylko opcję X to nie jest wybór.Jeśli zdecydujemy się z niej skorzyć - to
więzienie. Musimy ją "wybrać" z braku lepszych perspektyw. W życiu jest ważne, żeby słowo "muszę" zostąpić słowem "chcę" A w tym prypadku chcieć się nie da...
X,Y - dwie opcje, brzmi jak wybór? Jeśli myślisz, że tak to masz tylko złudzenie wyboru. Dwie opcje to
dylemat Albo zjem albo nie zjem. Coż za wybór...możesz nie jeść, na pogotowiu dostaniesz "smaczną kroplówkę" Uwierz mi...i tak zjesz
X,Y,Z(i więcej)- to jest
wybór Co najmniej 3 opcje dają Ci mozliwość wybierania. Wakacje na Mazurach, nad morzem czy w górach? Tutaj mogę wybrać

Ja zawsze chciałem mieć wybór Europejka, Latynoska, Azjatka czy Murzynka..no cóz póki co go nie mam
Zarabianie w funkcji czasu
Każdy początkujący earner oczekuję, że postanowi "będę zarabiać przez internet" i !!!BUM, EKSPLOZJA!!! => jest milionerem. Oczekiwania osoby zaczynającej
zarabianie przez internet zawsze są wysokie, żeby nie powiedzieć za wysokie. Wykres zarabiania(profesjonalne wykresy, w profesjonalnym programie do obróbki graficznej Paint firmy Microsoft) w funkcji czasu prezentuje się w ich mniemaniu tak:
Lub u tych
troszeczkę bardziej ogarniętych życiowo tak:
Niestety tak kolorowo prawie nigdy nie jest. Wszystko wymaga czasu. Odnośnie pieniędzy zarabianych w internecie mowię tak "Pieniądze rosną na drzewach, trzeba tylko umieć po nie sięgnąć". I tutaj mamy wybór

1. "Budujemy drabinę używając deseczek ofiarowanych przez innych ludzi" Możemy oprzeć się na doświadczeniach innych ludzi, tzn. nie róbmy tych samych błędów. Skoro już tyle złego napisano o buxach to dlaczego tyle ludzi marnuje czas przy nich? Tak, wiem tam też da się zarobić, ale o satysfakcji można zapomnieć.
2. "Budujemy drabinę od podstaw... z patyków" Nie chcemy słuchać innych, wszystko wiemy najlepiej. To nic, że złamie nam się patyk, będący drugim szczebelkiem drabiny, znajdziemy inny. Ale to potrwa. I często się tylko poobijamy(czyt. zniechęcimy).
(3). "Po trupach, czyli układam schody ze zwłok"(czasami z elementami drabiny) - to jest bonusik, który może rozpętać burzę. Interpretacje są dwie:
a) bezczelnie kopiujemy pomysły innych i początkowo zarabiamy, ale potem nie zarabia żaden z nas
b) zarabiamy wykorzystując głupotę innych tzn. wszelkiego rodzaju PPA, Suby itd. Tutaj nikogo nie oceniam, bo każdy zarabia jak to uważa za stosowne. Mnie ten sposób zarobku nie przekonuje. Mam wiedzę i umiejętności, żeby działać w tej metodzie, ale głupio byłoby mi mówić jak zarabiam, a i wymówka, że jest na dole regulamin do mnie nie trafia.
Prawdziwy wykres zależności zarobków od czasu wygląda mniej więcej tak:
Wniosek jeden. Aby zarabiać przez internet trzeba mieć umiejętności, a ich zdobywanie ściśle wiąże się z poświęconym czasem
Mentor Story #3
Zmieniamy bohatera. W tym wpisie będzie o chłopaku, który niedawno został moim poleconym, a teraz myślimy nad poprowadzeniem poważnej, generującej dochody stronki z real content. Chłopak jest młody, ale ogarnia, więcej niż nie jeden 20-latek. Posiada też cenne umiejętności prowadzenia stron i potrafi efektywnie działać. Niejednokrotnie wspominałem, że w mentorowaniu szukam kontaktu z ludźmi. Czasami trafi się na lenia, czasami na narzekacza lub na kogoś kto rezygnuje zanim tak naprawdę zacznie. Ale zdarzają się też ludzie ambitni, z pomysłem i potrzebą działania. Kontakt z nimi jest budujący i w moim przypadku często napędza dwie strony. Zaczęło się od zwykłego: "cześć,zarejestrowałem się z Twojego reflinka, pomożesz?"
Po moim wprowadzeniu, udzieleniu wskazówek okazało się, że chłopak ma swoją koncepcję na zarabianie w serwisie - czasochłonną, ale również skuteczną. Oczywiście poparłem jego pomysł, bo tak należy z dobrymi pomysłami postępować. Gdy zobaczyłem, że na pomysłach się nie kończy to stwierdziłem, że to jest osoba której szukałem do wspólnego otworzenia i prowadzenia serwisu, który planuje od kilku miesięcy. Na początek realizujemy inny projekt, który pomoże nam zobaczyć jak się dogadamy i co potrafimy, a czego nie. Możecie nam życzyć powodzenia!
Listy do redakcji
(02-07-2015 23:58)Biznes Chłopczyk napisał(a): No nie powiem, pointsmaster - mentor godny polecenia! :]
Dzięki za słowa uznania
(03-07-2015 00:10)traku napisał(a): Haha fajnie się czyta ten dziennik na pewno będę wpadał tutaj częściej na poprawę humoru 
Powodzenia!
Dzięki. Wierzę, że nie spocznę na laurach
(03-07-2015 00:50)EpicBlank napisał(a): Czytałem te kilka wpisów niemalże cały czas z zapartym tchem. Plusik i obserwuje dalej 
Również dziękuję
